Przejdź do treści

NHS przetestuje rewolucyjne badania krwi. Jedna próbka może wykryć kilka rodzajów raka

05/11/2026 08:40 - AKTUALIZACJA 05/11/2026 08:40
rewolucyjne badania krwi

Wykrywanie nowotworów na wczesnym etapie może uratować tysiące istnień. Brytyjska służba zdrowia przygotowuje się do przeprowadzenia pionierskiego eksperymentu, który może zmienić sposób diagnozowania raka. Ponad 20 tys. pacjentów zostanie zaproszonych do udziału w badaniach wykorzystujących nowoczesne testy krwi. Ich zadaniem będzie wykrywanie sygnałów świadczących o rozwoju kilku różnych nowotworów, nawet wtedy, gdy objawy są niespecyficzne i trudno ustalić ich przyczynę.

rewolucyjne badania krwi

Rewolucyjne badania krwi. Jedna próbka może wykryć kilka rodzajów raka

Projekt o nazwie Stride-RCT będzie realizowany w ponad 200 przychodniach lekarzy rodzinnych w Anglii. Do udziału zaproszonych zostanie ponad 20 tys. osób w wieku co najmniej 45 lat. Szczególną uwagę poświęcono pacjentom zgłaszającym dolegliwości, takie jak uporczywe wzdęcia czy bóle brzucha, które mogą mieć wiele przyczyn, ale niekiedy są również sygnałem rozwijającej się choroby nowotworowej.

W ramach finansowanego przez rząd projektu, którego budżet wynosi 8,5 mln funtów, przetestowanych zostanie kilka technologii opracowanych przez trzy firmy. Naukowcy chcą sprawdzić, która z nich pozwala najwcześniej rozpoznać osoby wymagające pilnej diagnostyki. Badania mają obejmować m.in. raka jelita grubego, trzustki, jajników, żołądka, wątroby, nerek, pęcherza moczowego i prostaty.
Przeczytaj też: Objaw Alzheimera może pojawić się w nosie. Tak może zaczynać się choroba

Sztuczna inteligencja i DNA nowotworów we krwi

Nowe testy wykorzystują zaawansowane technologie, w tym sztuczną inteligencję. Niektóre z nich poszukują we krwi niewielkich fragmentów DNA uwalnianych przez komórki nowotworowe. Inne analizują obecność określonych białek lub wykorzystują algorytmy do interpretowania wyników badań.

Celem nie jest wyłącznie wykrycie sygnałów mogących wskazywać na raka. Technologie mają również pomóc określić, w którym narządzie może rozwijać się choroba. To szczególnie ważne w przypadku nowotworów, które przez długi czas nie dają charakterystycznych objawów. Większość uczestników będzie musiała oddać zaledwie jedną lub dwie próbki krwi podczas rutynowej wizyty u lekarza rodzinnego.

Wczesne wykrycie raka może uratować życie

Powód przeprowadzenia eksperymentu jest poważny. W Anglii każdego roku około 71 tys. osób otrzymuje diagnozę raka trzustki, żołądka, wątroby, jajników lub jelita grubego – informuje The Telegraph. Niemal 35 tys. pacjentów umiera z powodu tych chorób.

Ogromne znaczenie ma moment rozpoznania nowotworu. W przypadku raka jelita grubego co najmniej pięć lat przeżywa około dziewięciu na dziesięciu pacjentów, u których chorobę wykryto w pierwszym stadium. Gdy diagnoza zostaje postawiona dopiero w czwartym stadium, odsetek ten spada do około jednej osoby na dziesięć. Brytyjska minister zdrowia Yvette Cooper podkreśliła, że im wcześniej zostanie rozpoznany nowotwór, tym większa jest szansa na skuteczne leczenie i uratowanie życia.

Wynik dodatni nie oznacza jeszcze raka

Naukowcy zaznaczają, że nowe badania nie zastąpią pełnej diagnostyki onkologicznej. Pozytywny wynik nie będzie oznaczał automatycznego rozpoznania nowotworu, ale może skutkować pilnym skierowaniem pacjenta na kolejne badania.

Również wynik negatywny nie daje stuprocentowej gwarancji, że dana osoba nie choruje na raka. Testy mają przede wszystkim pomóc lekarzom szybciej wytypować pacjentów wymagających dalszej diagnostyki.

Badanie prowadzone jest przez naukowców z Uniwersytetu w Birmingham i finansowane przez brytyjski National Institute for Health and Care Research. Jeśli eksperyment przyniesie oczekiwane rezultaty, może otworzyć drogę do szerszego wykorzystania wielonowotworowych badań krwi w brytyjskiej służbie zdrowia.