
Po słynnym wywiadzie książę William odwrócił się od matki. Relacja księżnej Diany i księcia Williama przez lata uchodziła za wyjątkowo bliską. Następca brytyjskiego tronu kochał i podziwiał swoją matkę, a po jej tragicznej śmierci wielokrotnie podkreślał, jak ogromny wpływ miała na jego życie. Jak jednak ujawnia nowy dokument poświęcony Williamowi, w ich relacji nie brakowało także trudnych momentów. Jeden z nich miał miejsce w 1995 roku i głęboko zranił młodego księcia. W centrum wydarzeń znalazł się słynny wywiad Diany dla BBC, który wstrząsnął nie tylko rodziną królewską, ale również jej najstarszym synem.

Nastolatek próbował ją powstrzymać
Gdy Diana zdecydowała się na rozmowę z dziennikarzem Martinem Bashirem, William miał zaledwie 13 lat i uczył się w prestiżowym Eton College. W tym czasie już zmagał się z ogromną presją mediów oraz komentarzami rówieśników dotyczącymi problemów małżeńskich jego rodziców.
Według informacji przedstawionych w dokumencie „William – lata próby następcy tronu”, Diana osobiście poinformowała syna o planowanym wywiadzie. Reakcja chłopca miała być bardzo emocjonalna. William stanowczo odradzał matce publiczne zwierzenia i obawiał się konsekwencji, jakie rozmowa może przynieść rodzinie. Mimo jego próśb Diana nie zmieniła decyzji.
Przeczytaj też: Książę George idzie w ślady ojca. Eton College otwiera drzwi dla przyszłego króla
Po słynnym wywiadzie książę William odwrócił się od matki
20 listopada 1995 roku miliony Brytyjczyków zasiadły przed telewizorami, aby obejrzeć rozmowę z księżną. Diana otwarcie mówiła o zdradach, problemach psychicznych, bulimii, samookaleczaniu oraz kryzysie swojego małżeństwa z księciem Karolem.
Wywiad wywołał prawdziwą burzę. Wstrząsnął opinią publiczną, pałacem królewskim i samym Williamem. Jak wynika z relacji przytoczonych w dokumencie, nastolatek był zdruzgotany. Według świadków po emisji programu miał być kompletnie rozbity emocjonalnie i nie potrafił powstrzymać łez.
Tego samego wieczoru Diana próbowała skontaktować się z synem telefonicznie. William nie chciał jednak rozmawiać. Był przekonany, że matka wystawiła na publiczną ocenę nie tylko siebie, ale także jego oraz młodszego brata Harry’ego.
Przeczytaj też: Książę William postanowił sprzedać jedną piątą Księstwa. Wiadomo, na co przeznaczy fortunę
Zbyt wcześnie musiał dorosnąć
Choć rozwód Diany i Karola został sfinalizowany w 1996 roku, William już wcześniej był świadkiem nieustannych konfliktów między rodzicami. Jako starszy syn doskonale rozumiał sytuację i często przejmował rolę osoby wspierającej matkę.
Diana nazywała go podobno swoim „małym, mądrym staruszkiem”, co pokazuje, jak dużą odpowiedzialność dźwigał jeszcze jako nastolatek. Po rozwodzie ich relacja ponownie się zacieśniła, a William stał się jednym z najbliższych powierników księżnej.
Lekcja, której William nigdy nie zapomniał
Lata później książę William wrócił do sprawy słynnego wywiadu. W 2021 roku oficjalne śledztwo wykazało, że Martin Bashir zdobył zgodę Diany na rozmowę, posługując się fałszywymi informacjami i manipulacjami – pisze hoerzu.de.
William nie krył oburzenia. Podkreślał, że działania dziennikarza przyczyniły się do pogorszenia relacji między jego rodzicami oraz nasiliły lęki i poczucie izolacji jego matki. Zdaniem ekspertów był to także jasny sygnał wysłany mediom: prywatność jego rodziny nie może ponownie stać się przedmiotem podobnych nadużyć. Dla przyszłego króla wydarzenia z 1995 roku pozostały bolesną lekcją, która na zawsze zmieniła jego spojrzenie na media i życie publiczne.
