Przejdź do treści

Londyn ma własnego Batmana. Rozdaje pieniądze i pomaga mieszkańcom w trudnych czasach

23/10/2026 09:23 - AKTUALIZACJA 23/10/2026 09:23
Batman z Londynu

Mieszkańcy Londynu nie muszą już czekać na bohatera z Gotham City. Po ulicach brytyjskiej stolicy zaczął pojawiać się tajemniczy mężczyzna przebrany za Batmana, który zamiast walczyć z przestępcami, pomaga ludziom w codziennych problemach. Płaci za paliwo, pokrywa mandaty parkingowe, a nawet angażuje się w naprawę miejskich chodników. Kim jest człowiek ukrywający się pod maską i skąd bierze pieniądze na swoje niezwykłe akcje?

Batman z Londynu

Batman pojawił się przed London Eye

Tajemniczy mężczyzna po raz pierwszy zwrócił na siebie uwagę w mediach społecznościowych 22 września. Na nagraniu opublikowanym na Instagramie, nakręconym przed słynnym London Eye, przedstawił się jako Batman Londynu i zapowiedział, że zamierza pomagać mieszkańcom. Jego przesłanie szybko przyciągnęło uwagę internautów. Zamaskowany bohater przekonywał, że ludzie potrzebują kogoś, kto zareaguje na ich problemy, zamiast ograniczać się do składania obietnic. Konto @officiallondonsbatman zdobyło już około 100 tys. obserwujących, a kolejne nagrania pokazujące jego działania zaczęły krążyć w sieci.

Zapłacił za paliwo i mandaty parkingowe

Jedną z najbardziej spektakularnych akcji przeprowadził 16 października na stacji benzynowej w południowo-wschodnim Londynie. Batman rozdawał kierowcom bony paliwowe o wartości 70 funtów. Według szacunków przytaczanych przez brytyjskie media łączna wartość rozdanych bonów mogła wynieść nawet 3500 funtów. Akcja przyciągnęła tak wielu zmotoryzowanych, że w okolicy zaczęły tworzyć się kolejki samochodów. Dla osób zmagających się z wysokimi kosztami utrzymania taka pomoc oznaczała realną ulgę w domowym budżecie.

To jednak nie wszystko. Mężczyzna zainteresował się również mandatami parkingowymi wystawianymi osobom parkującym w pobliżu szpitala Kingston Hospital w południowo-zachodnim Londynie. Uważał, że pacjenci i osoby odwiedzające bliskich nie powinny dodatkowo martwić się karami. Batman zaangażował się także w zasypywanie dziur w nawierzchni w pobliżu lokalnego klubu młodzieżowego. W ten sposób pokazał, że jego działania nie ograniczają się do rozdawania pieniędzy.

Kim jest tajemniczy bohater?

Jak podaje brytyjskie radio LBC, sam zainteresowany tłumaczy, że chce dawać londyńczykom nadzieję na lepsze jutro. Podkreśla, że nie trzeba być superbohaterem, aby pomagać innym. Jego prawdziwa tożsamość pozostaje jednak nieznana. Internauci próbują ustalić, kto kryje się pod charakterystycznym kostiumem. Pojawiły się nawet spekulacje dotyczące popularnego youtubera Niko Omilany, który zaprzeczył, jakoby był londyńskim Batmanem.

Nie wiadomo również, skąd dokładnie pochodzą pieniądze wykorzystywane podczas akcji ani czy przedsięwzięcie ma charakter wyłącznie charytatywny, czy jest także sposobem na rozwijanie popularności w internecie.
Przeczytaj też: Włamywacze sprawdzają ten sygnał przed włamaniem

Jedno jest pewne: w czasach, gdy wiele rodzin zmaga się z rosnącymi wydatkami, niecodzienny bohater zwrócił uwagę na problemy, które dotykają mieszkańców każdego dnia. A jego historia pokazuje, że czasem nawet niewielka pomoc może komuś znacząco poprawić humor.