
Niepokojące ostrzeżenie jednego z najważniejszych ekspertów ds. zdrowia publicznego. Trwająca epidemia eboli przybiera coraz poważniejsze rozmiary, a liczba zakażeń i ofiar śmiertelnych gwałtownie rośnie. Choroba przekroczyła już granice państw, w których początkowo wykryto ogniska zakażeń. Teraz pojawiły się obawy, że wirus może dotrzeć również do Wielkiej Brytanii i innych krajów Europy. Szef Africa CDC porównał obecną sytuację do początków pandemii Covid-19 i zaapelował do rządów o natychmiastowe zwiększenie gotowości służb medycznych.

Epidemia eboli może dotrzeć do Wielkiej Brytanii. Eksperci ostrzegają przed rozprzestrzenianiem się wirusa
Jak informuje brytyjski dziennik „The Guardian”, dr Jean Kaseya, dyrektor generalny Africa Centres for Disease Control and Prevention (Africa CDC), ostrzegł, że epidemia eboli osiągnęła bezprecedensową skalę geograficzną. Jego zdaniem bez zdecydowanych działań i zwiększenia finansowania walki z wirusem choroba może dotrzeć również do Wielkiej Brytanii i innych państw Europy.
Kaseya porównał zagrożenie do początków pandemii Covid-19, kiedy wiele krajów początkowo nie spodziewało się, że epidemia rozprzestrzeni się na cały świat. Podkreślił, że rządy powinny zwiększyć gotowość służb medycznych, zanim pojawią się kolejne ogniska zakażeń.
Najnowsze dane Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) pokazują skalę kryzysu. Do 27 października w Demokratycznej Republice Konga potwierdzono 10 141 zakażeń, w tym 4928 zgonów. Przypadki choroby odnotowano również w Kenii i Nigerii. Epidemia dotarła także do Europy, gdzie zakażonych pacjentów objęto specjalistyczną opieką medyczną.
Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) ocenia ryzyko zakażenia ebolą w krajach UE jako bardzo niskie. Wirus przenosi się przez bezpośredni kontakt z krwią i innymi płynami ustrojowymi zakażonych osób, a nie drogą powietrzną, jak Covid-19. Obecną epidemię wywołuje wirus Bundibugyo, przeciwko któremu nie ma jeszcze zatwierdzonej szczepionki ani skutecznego leczenia przyczynowego. Trwają jednak badania nad szczepionkami.
Przeczytaj także: Alarm w Wielkiej Brytanii, niebezpieczna choroba rozprzestrzenia się. Już blisko 500 zakażonych, 2 osoby zmarły
Apel o pilne działania. Brakuje miliardów dolarów
Szef Africa CDC zaapelował do rządów o zwiększenie kontroli sanitarnych, monitorowanie podróżnych przybywających z regionów dotkniętych epidemią oraz poprawę współpracy międzynarodowej. Szczególnie trudna sytuacja panuje w Demokratycznej Republice Konga, gdzie konflikt zbrojny utrudnia pracę personelu medycznego.
Według Kaseyi państwa i organizacje międzynarodowe zadeklarowały około 3 miliardów dolarów na walkę z epidemią, ale ponad 2 miliardy nadal nie zostały przekazane. Brakuje między innymi sprzętu ochronnego i środków na wynagrodzenia pracowników ochrony zdrowia.
Ekspert ostrzega, że opóźnienia w finansowaniu mogą doprowadzić do dalszego rozprzestrzeniania się choroby, a późniejsze opanowanie kryzysu będzie znacznie trudniejsze i kosztowniejsze.
