
Kobieta pomogła zorganizować atak kwasem na byłego męża. Ta historia zaczęła się jak scenariusz sensacyjnego filmu. Paris Wilson i Danny Cahalane poznali się w 2015 roku, gdy mężczyzna odbywał karę więzienia za przestępstwa narkotykowe w więzieniu Dartmoor w Wielkiej Brytanii. Między parą szybko narodziło się uczucie, które doprowadziło do ślubu w 2020 roku. Ich małżeństwo nie przetrwało jednak próby czasu. Rozpadło się dwa lata później, gdy Danny ponownie popadł w problemy związane z narkotykowym półświatkiem. Para miała wspólne dziecko, a mimo rozstania ich losy wciąż były ze sobą splecione.

Dług, który miał tragiczne konsekwencje
Jak ustalili śledczy, źródłem dramatu był ogromny dług – około 120 tysięcy funtów – jaki Cahalane miał wobec narkotykowego bossa z Dubaju, Ryana Kennedy’ego, znanego jako „Frost”. Prokuratura wykazała, że Paris Wilson stała się kluczowym źródłem informacji o swoim byłym mężu. Miała przekazywać szczegóły dotyczące jego miejsca pobytu, codziennych nawyków i tego, kiedy przebywa w domu. Według śledczych robiła to w zamian za obietnicę pieniędzy.
W wiadomościach przedstawionych przed sądem kobieta miała wyrażać gniew wobec byłego partnera i jego nowego życia. Na kilka dni przed tragedią napisała, że ma nadzieję, iż on i jego nowa partnerka „skończą z kwasem na twarzy”.
Kobieta pomogła zorganizować atak kwasem na byłego męża
Do ataku doszło w lutym 2025 roku w domu Danny’ego w Plymouth. Dwóch napastników wtargnęło do środka uzbrojonych w kwas siarkowy i śrubokręt. Mężczyzna próbował ich przegonić, ale napastnicy wrócili. Jeden z nich oblał go żrącą substancją, powodując katastrofalne obrażenia. Cahalane trafił do szpitala w stanie krytycznym. Mimo walki lekarzy zmarł kilka tygodni później, 3 maja.
Jeszcze z łóżka szpitalnego powiedział policji, że jest przekonany, iż za atakiem stoi Kennedy, a jego była żona go „wystawiła”, bo wiedziała, że tego wieczoru będzie w domu z ich córką.
Wyrok po czterech miesiącach procesu
Jak informuje BBC, proces trwał cztery miesiące i ujawnił rozległą siatkę przestępczą działającą między Plymouth, Londynem i Dubajem. 35-letnia Paris Wilson została uznana za winną nieumyślnego spowodowania śmierci oraz usiłowania porwania. Choć uniknęła skazania za morderstwo, ławnicy uznali, że doskonale wiedziała, co się wydarzy. Dwóch mężczyzn – Abdulrasheed Adedoja i Israel Augustus – usłyszało wyrok za morderstwo. Kolejni wspólnicy zostali skazani za udział w spisku.
Przeczytaj też: Firma wynajęła detektywa, żeby śledził chorego pracownika. Po latach walki wygrał ponad 300 tys. funtów
Rodzina: sprawiedliwość nie cofnie czasu
Rodzina Danny’ego przyznała po ogłoszeniu wyroku, że czuje ulgę, ale nic nie przywróci im bliskiego. Danny był synem, ojcem i ukochaną osobą. Jego dzieci dorosną bez niego, a tej straty nic nie naprawi – przekazali bliscy.
Policja określiła zabójstwo jako „brutalnie zaplanowane i popełnione z zimną krwią”, podkreślając, że był to precyzyjnie przygotowany atak, w którym każdy z oskarżonych odegrał swoją rolę.
