
Tragedia po wybuchu wulkanu na wyspie, nie żyją trzej turyści – Miała to być kolejna wyprawa dla miłośników trekkingu i spektakularnych widoków. Grupa turystów mimo ostrzeżeń zdecydowała się wejść na teren objęty zakazem. Kilka godzin później doszło do dramatycznych wydarzeń. Potężna erupcja zaskoczyła wędrowców na zboczu wulkanu. Trzy osoby zginęły.
Tragedia po wybuchu wulkanu na wyspie, nie żyją trzej turyści
Do tragedii doszło w piątek rano na wulkanie Dukono na indonezyjskiej wyspie Halmahera. Jak informuje BBC według służb erupcja nastąpiła nagle i wyrzuciła w powietrze ogromną kolumnę popiołu sięgającą nawet 10 kilometrów wysokości.
Na terenie wulkanu znajdowała się grupa 20 turystów, w tym dziewięciu obywateli Singapuru. Władze poinformowały, że uczestnicy wyprawy weszli na obszar objęty zakazem wspinaczki, mimo że od kilku tygodni obowiązywały ostrzeżenia związane ze wzmożoną aktywnością sejsmiczną. Dalsza część artykułu poniżej
Przeczytaj także: Tragedia w Wenecji: Trzy osoby wpadły do kanału, jedna nie żyje. To 20-letni Polak
Trudna akcja ratunkowa
Ratownicy przez wiele godzin prowadzili akcję w trudnych warunkach. Początkowo informowano o licznych osobach zaginionych. Później udało się odnaleźć wszystkich uczestników wyprawy. Wiadomo już, że trzy osoby zginęły – informuje BBC.
Większość ocalałych została ewakuowana z górskiego terenu, choć część osób pozostała na miejscu, pomagając służbom w odnalezieniu ciał ofiar.
Wulkan Dukono należy do najbardziej aktywnych wulkanów w Indonezji i regularnie przyciąga turystów z całego świata. Eksperci od dawna ostrzegali jednak, że sytuacja w regionie staje się coraz bardziej niebezpieczna.
