
Tajemnicza śmierć brytyjskiego multimilionera. Świat biznesu w Wielkiej Brytanii żyje tragiczną historią multimilionera i inwestora, którego znaleziono martwego w luksusowej posiadłości w londyńskiej dzielnicy St John’s Wood. Jak podają media, dramat rozegrał się po gwałtownej kłótni z żoną, z którą był związany od niemal trzech dekad.

Burzliwy wieczór przed tragedią
51-letni Joshua Pack należał do grona najbardziej wpływowych ludzi w branży private equity. Był związany m.in. z markami Majestic Wines oraz Poundstretcher, a wartość jego funduszu inwestycyjnego szacowano na około 37 miliardów funtów.
Według informacji ujawnionych podczas rozprawy w londyńskim sądzie koronerskim, dzień przed śmiercią biznesmen spędził z żoną Jacqueline. Para miała wspólnie lecieć do Dallas, jednak problemy z rezerwacją lotu doprowadziły do ostrej sprzeczki. Jacqueline Pack zeznała, że oboje byli pod ogromnym napięciem. Jej mąż miał zmagać się ze stresem związanym z pracą oraz zmęczeniem po podróżach między Europą a Stanami Zjednoczonymi.
„Krzyczeliśmy na siebie”
Jak relacjonowała wdowa, po powrocie do domu emocje jeszcze bardziej eskalowały. Kobieta opowiadała, że małżonkowie zaczęli się wzajemnie oskarżać i krzyczeć. W pewnym momencie Joshua miał rzucić telefonem żony przez pokój, a następnie uderzać się nim po głowie. Chwilę później sięgnął po nóż i wypowiedział dramatyczne słowa, które dziś brzmią wyjątkowo wstrząsająco. Jacqueline przyznała przed sądem, że podczas kłótni oboje padali ofiarą emocji i wcześniej również zdarzało im się mówić o samobójstwie, choć — jak podkreśliła — nigdy nie traktowała tych słów poważnie.
Tajemnicza śmierć brytyjskiego multimilionera
Następnego ranka kobieta próbowała skontaktować się z mężem, jednak nie odbierał telefonu. Początkowo wydawało się, że biznesmen poleciał już do Dallas, ponieważ system linii lotniczych automatycznie potwierdził odprawę. Prawda okazała się jednak tragiczna. Pracownicy domu zostali poproszeni o sprawdzenie zamkniętej sypialni. Do środka dostali się przez niewielką przestrzeń prowadzącą z sąsiedniej łazienki. Tam odnaleźli ciało multimilionera.
Przeczytaj też: Sam wypełnił sobie ząb. Kilka dni później walczył o życie
Sprawa wciąż budzi ogromne emocje w Wielkiej Brytanii, a media szeroko opisują kulisy tragedii, która przerwała życie jednego z najbardziej wpływowych przedsiębiorców ostatnich lat. Zdjęcie: Instagram
