Przejdź do treści

Wybuch Eboli to przebudzenie – ostrzeżenie przed skutkami cięć w wydatkach na pomoc

20/05/2026 18:20 - AKTUALIZACJA 20/05/2026 18:20

Były minister apeluje: »Nie chcę siać paniki, ale ludzie muszą zrozumieć, jak to jest niebezpieczne«. Ebola outbreak a 'wake-up call’ to the danger of US and UK aid cuts – tym alarmującym nagłówkiem »The Independent« otwiera reportaż o epidemii w Afryce Środkowej. Gdy setki ludzi umierają w Demokratycznej Republice Konga, a wirus przekracza granice Ugandy, byli wysocy urzędnicy ostrzegają: to nie jest lokalny problem. „Wybuch Eboli to przebudzenie – ostrzeżenie przed skutkami cięć w wydatkach na pomoc – które powinien usłyszeć cały Zachód.”

Ebola: „przebudzenie” po cięciach w wydatkach na pomoc USA i Wielkiej Brytanii

Pod koniec maja 2026 roku epidemia wirusa Ebola w Demokratycznej Republice Konga (DRK) osiągnęła skalę, która zmusiła Światową Organizację Zdrowia do ogłoszenia stanu zagrożenia zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym. Jak podaje „The Independent„, liczba ofiar śmiertelnych przekroczyła sto osób, a potwierdzone przypadki odnotowano już w Ugandzie. Rwanda i Sudan Południowy pozostają w stanie najwyższej gotowości.

Brytyjski polityk Rory Stewart, były minister ds. Afryki, nazwał wybuch epidemii „przebudzeniem” – ostrzeżeniem dla świata przed konsekwencjami drastycznych cięć w wydatkach na pomoc zagraniczną. Jak podkreślił w rozmowie z BBC Radio 4, walka z pandemiami wymaga „wielu ludzi na miejscu – w DRK czy Ugandzie – którzy potrafią wykrywać przypadki, reagować, izolować i przygotowywać odpowiedź”. To wszystko – infrastruktura, personel, systemy nadzoru – jest właśnie systematycznie osłabiane.
Przeczytaj także: Wracają maseczki, dystans 2 metrów i zakaz korzystania z transportu publicznego. Nowe zasady po alarmie związanym z hantawirusem

Pomoc zagraniczna pod nóż – Ebola u bram. Czy świat zapłaci za oszczędności ludzkim życiem?

Amerykańskie wydatki na pomoc zagraniczną spadły o niemal 57% po likwidacji USAID przez administrację Donalda Trumpa. Agencja ta finansowała sieci laboratoriów, programy nadzoru epidemiologicznego i zdolności reagowania kryzysowego w całej Afryce. Jeremy Konyndyk, były urzędnik USAID, stwierdził, że rozmontowanie amerykańskich programów zdrowotnych w DRK „jest prawdopodobnie głównym powodem, dla którego epidemia została wykryta tak późno”.

Również Wielka Brytania ogranicza budżet pomocowy – z 0,5% do 0,3% dochodu narodowego brutto, by sfinansować wzrost wydatków na obronność. Eksperci cytowani przez „The Independent” wskazują, że obecna epidemia Bundibugyo – szczepu, na który nie ma zatwierdzonej szczepionki ani leczenia – nosi „wszystkie cechy osłabionego systemu zdrowotnego: bardzo późne wykrycie, niekontrolowane rozprzestrzenianie i głęboką nieufność wobec pracowników służby zdrowia”.

Jennifer Nuzzo z Brown University dodaje, że naukowcy walczą z wirusem „z rękami związanymi za plecami”. WHO, która wcześniej wysłała jedną z największych misji w historii, by powstrzymać epidemię w 2018 roku, dziś – po wycofaniu amerykańskiego finansowania i zwolnieniu tysięcy pracowników – ma niemal pusty fundusz awaryjny.