Przejdź do treści

Wielka Brytania wyłącza tradycyjne telefony. Miliony urządzeń mogą przestać działać już w styczniu

04/11/2026 11:24 - AKTUALIZACJA 04/11/2026 11:24
wyłączenie telefonów analogowych w Wielkiej Brytanii

To koniec pewnej epoki w telekomunikacji. Wielka Brytania przygotowuje się do całkowitego wyłączenia tradycyjnej sieci telefonicznej opartej na miedzianych przewodach. Zmiana nastąpi 31 stycznia 2027 roku i może dotknąć nie tylko osoby korzystające ze stacjonarnych telefonów, ale również tysiące firm oraz instytucji. Zagrożone są między innymi terminale płatnicze, alarmy przeciwpożarowe, systemy bezpieczeństwa, a nawet telefony alarmowe w windach. Podobne zmiany czekają również pozostałe kraje Europy.

wyłączenie telefonów analogowych w Wielkiej Brytanii

Wyłączenie telefonów analogowych w Wielkiej Brytanii

Jak informuje Euronews, operator Openreach, należący do BT Group, ostrzega, że do ostatecznego terminu pozostało już mniej niż 100 dni. Tymczasem około miliona linii telefonicznych wykorzystujących tradycyjną sieć miedzianą wciąż nie zostało przeniesionych na nowoczesne usługi cyfrowe.

Wśród nich znajduje się około 300 tys. linii wykorzystywanych przez przedsiębiorstwa. Operator ostrzega, że brak odpowiedniego przygotowania może doprowadzić do poważnych zakłóceń w funkcjonowaniu firm i instytucji. Co ważne, problem nie dotyczy wyłącznie tradycyjnych telefonów stacjonarnych. Stara infrastruktura obsługuje również terminale do płatności kartą, systemy alarmowe, urządzenia kontroli dostępu oraz telefony awaryjne w windach. Jeśli nie zostaną odpowiednio przystosowane, mogą przestać działać po wyłączeniu sieci.

Co stanie się z tradycyjnym telefonem w domu?

Osoby, które nadal korzystają z telefonów stacjonarnych, nie muszą jednak rezygnować z tego rozwiązania. Zmieni się przede wszystkim sposób podłączenia urządzenia. Zamiast korzystać z tradycyjnego gniazdka telefonicznego, aparat będzie podłączany do routera internetowego. Połączenia będą realizowane za pośrednictwem internetu, w technologii cyfrowej.

Problem mogą mieć natomiast gospodarstwa domowe, które posiadają telefon stacjonarny, ale nie korzystają z szerokopasmowego internetu. Takich klientów jest coraz mniej, jednak nadal stanowią oni grupę wymagającą szczególnej uwagi. Openreach ostrzega również przed odkładaniem migracji na ostatnią chwilę. Od 1 października wzrosły już opłaty za korzystanie ze starych linii, a kolejne podwyżki zaplanowano od lutego 2027 roku.

Klienci, którzy nie przejdą na nowe rozwiązania przed terminem, mogą zostać automatycznie przeniesieni na tymczasową usługę awaryjną, umożliwiającą wykonywanie jedynie podstawowych połączeń. Ma ona być znacznie droższa niż standardowe usługi cyfrowe.
Przeczytaj też: Budżet Wielkiej Brytanii 2026. Co się zmieni i kto na tym skorzysta?

Europa również żegna się z miedzianymi przewodami

Zmiany nie ograniczą się do Wielkiej Brytanii. Jak podaje Euronews, Norwegia i Hiszpania już wyłączyły swoje tradycyjne sieci miedziane. Unia Europejska również przygotowuje się do zakończenia ich funkcjonowania. Zgodnie z planami Brukseli sieci miedziane mają zostać wycofane w całej Wspólnocie do 31 grudnia 2035 roku, z uwzględnieniem ograniczonych wyjątków.

Państwa członkowskie będą musiały przedstawić krajowe plany transformacji do 2029 roku. Sam proces stopniowego wyłączania infrastruktury ma następnie przebiegać w latach 2030–2035.

Dla milionów użytkowników oznacza to nie tylko zmianę sposobu korzystania z telefonów, ale również konieczność dostosowania urządzeń, które przez lata działały bez dostępu do internetu. Era tradycyjnej telefonii stacjonarnej w Europie wyraźnie dobiega końca.