
Wielka Brytania zwiększa liczbę powrotów osób, które nie mają prawa pozostać w kraju. Jednym z narzędzi Home Office jest program dobrowolnych wyjazdów. Państwo może opłacić podróż, pomóc w zdobyciu dokumentów, a część osób otrzyma także do 3000 funtów na rozpoczęcie życia po powrocie. Najnowsze dane pokazują, że brytyjskie władze coraz intensywniej korzystają z tego rozwiązania.

Program Voluntary Returns Service (VRS) działa nadal, a zasady opublikowane przez brytyjski rząd określają dokładnie, kto może skorzystać z pomocy i komu przysługuje dodatkowe wsparcie finansowe.
Home Office kieruje usługę przede wszystkim do osób, które nie mają prawa pobytu w Wielkiej Brytanii, przekroczyły dozwolony okres pobytu, złożyły wniosek o azyl albo chcą wycofać wniosek o pozwolenie na pozostanie w kraju.
Pomoc może obejmować organizację podróży, zakup biletu oraz uzyskanie paszportu lub innego dokumentu potrzebnego do wyjazdu.
Prawie 40 mln funtów na dobrowolne powroty
Skala programu wyraźnie rośnie. Jak podał 21 sierpnia 2026 roku „The Independent”, powołując się na dane Home Office, od przejęcia władzy przez Partię Pracy do marca 2026 roku z programu wspomaganych powrotów skorzystało 17 346 osób, a jego koszt wyniósł 35,7 mln funtów.W kwietniu wydatki wzrosły o kolejne około 4 mln funtów, co daje łącznie 39,7 mln funtów.
Dla porównania, w analogicznym okresie przed zmianą rządu odnotowano 6410 takich powrotów, na które przeznaczono 24,2 mln funtów.
Najnowsze dane Home Office pokazują również wzrost ogólnej liczby wyjazdów i deportacji. Od 1 lipca 2024 do 31 lipca 2026 roku odnotowano 80 286 powrotów z Wielkiej Brytanii, zarówno dobrowolnych, jak i przymusowych. W ciągu ostatnich 12 miesięcy było ich 39 690.
Przeczytaj także: Wielka Brytania odbiera status pobytowy obywatelom UE. Proces trwa – oto kto wciąż ma powody do obaw
Wielka Brytania oferuje do 3000 funtów za dobrowolny wyjazd
Największe zainteresowanie budzi wsparcie finansowe. Home Office może przyznać osobie zakwalifikowanej do programu do 3000 funtów.
Nie oznacza to jednak, że każda osoba korzystająca z VRS automatycznie otrzyma pieniądze.
Według aktualnych informacji brytyjskiego rządu o wsparcie finansowe mogą ubiegać się między innymi osoby wracające do państw uznawanych przez OECD za kraje rozwijające się, osoby, którym odmówiono azylu, a także niektóre ofiary współczesnego niewolnictwa bez prawa pobytu.
Pomoc może również przysługiwać rodzinom podróżującym wspólnie z dziećmi poniżej 18. roku życia, osobom niepełnoletnim podróżującym samotnie, młodym osobom opuszczającym pieczę zastępczą, osobom bezdomnym oraz tym, które ze względu na swoją sytuację, na przykład problemy zdrowotne, potrzebują dodatkowej pomocy przy powrocie.
Pieniądze wypłacane są jednorazowo na kartę przed wyjazdem, ale można z nich korzystać dopiero po powrocie do kraju docelowego. Mają pomóc między innymi w znalezieniu mieszkania, pracy albo rozpoczęciu działalności gospodarczej.
Osoba, która planuje samodzielnie kupić bilet lub już go kupiła, nie może otrzymać tego wsparcia finansowego.
Czy Polacy mogą skorzystać z programu?
Tak, ale sytuacja obywateli UE wymaga ważnego zastrzeżenia.
Home Office wyraźnie informuje, że z programu nie mogą korzystać osoby, które złożyły wniosek w ramach EU Settlement Scheme albo mają settled lub pre-settled status. Wyłączenie obejmuje również osoby posiadające ważną wizę pracowniczą, studencką, indefinite leave to remain, status uchodźcy lub inne aktualne prawo pobytu.
Polak może więc kwalifikować się do VRS tylko wtedy, gdy spełnia warunki programu i nie należy do jednej z wyłączonych grup. Osobno Home Office ocenia prawo do otrzymania do 3000 funtów. Sam fakt, że ktoś przebywa w Wielkiej Brytanii bez prawa pobytu, nie gwarantuje wypłaty tej kwoty.
Decyzja o dobrowolnym wyjeździe może mieć także konsekwencje na przyszłość. W zależności od historii imigracyjnej oraz rodzaju pomocy otrzymanej od Home Office dana osoba może zostać objęta czasowym zakazem ponownego wjazdu do Wielkiej Brytanii.
Nawet 40 tys. funtów dla rodziny. Pilotaż miał inne zasady
Osobnym rozwiązaniem był uruchomiony 5 marca 2026 roku pilotaż dla wybranych rodzin, których wnioski azylowe zostały ostatecznie odrzucone i które mieszkały w hotelach opłacanych przez państwo.
W tym przypadku stawki były znacznie wyższe: 10 tys. funtów na osobę, maksymalnie 40 tys. funtów na rodzinę.
Nie był to jednak program dostępny dla wszystkich. Home Office sam wybierał rodziny i kontaktował się z osobami spełniającymi kryteria. Przyjmowanie zgłoszeń zakończyło się 11 czerwca 2026 roku, dlatego tej oferty nie należy mylić ze standardowym Voluntary Returns Service, który nadal działa.
Brytyjski rząd argumentuje, że dobrowolny wyjazd jest dla budżetu znacznie tańszy niż długotrwałe utrzymywanie osób bez prawa pobytu oraz późniejsza organizacja przymusowego wydalenia.
Wniosek do standardowego Voluntary Returns Service można złożyć przez internet. Home Office informuje, że po otrzymaniu zgłoszenia kontaktuje się z wnioskodawcą i sprawdza zarówno jego sytuację imigracyjną, jak i zakres pomocy, do której może mieć prawo.
