
W tym wieku warto przestać pić alkohol. Dla wielu osób kieliszek wina do kolacji czy drink po pracy to codzienny rytuał. Coraz częściej jednak lekarze alarmują, że organizm z wiekiem reaguje na alkohol zupełnie inaczej niż kiedyś — a granica bezpieczeństwa może pojawić się szybciej, niż większość ludzi przypuszcza. Ceniony neurolog dr Restak zwraca uwagę, że istnieje moment w życiu, kiedy warto poważnie zastanowić się nad całkowitą rezygnacją z alkoholu. Jego słowa wywołały gorącą dyskusję i pytania o to, czy po pewnym wieku picie staje się po prostu zbyt ryzykowne.

Związek między alkoholem a ryzykiem różnych schorzeń
Zgodnie z zaleceniami brytyjskiej służby zdrowia dorośli nie powinni przekraczać 14 jednostek alkoholu tygodniowo. Jednocześnie rośnie grupa osób, zwłaszcza poniżej 35. roku życia, które ograniczają alkohol lub całkowicie z niego rezygnują. W tym kontekście głos lekarza brzmi jeszcze mocniej, bo nie chodzi tylko o „umiarkowanie”, ale o konkretny próg wieku, po którym ryzyko może rosnąć szybciej.
Jak tłumaczy dr Restak w książce „Jak zapobiegać demencji” opisuje związek między alkoholem a ryzykiem rozwoju różnych schorzeń, w tym demencji. Nazywa alkohol „bezpośrednią neurotoksyną” i zwraca uwagę na jego potencjalnie szkodliwy wpływ na funkcjonowanie mózgu oraz ogólną kondycję organizmu.
Wiek, w którym należy zrezygnować z alkoholu
Według doktora Restaka momentem, w którym warto poważnie rozważyć całkowite odstawienie alkoholu, jest około 65. rok życia. Jego zdaniem do tego czasu mózg może być już wystawiony na wystarczająco długą ekspozycję na alkohol, a dalsze picie może zwiększać ryzyko szkód zdrowotnych. W grę wchodzą nie tylko kwestie związane z pamięcią i sprawnością poznawczą, ale też codzienne bezpieczeństwo.
Przeczytaj też: Lekarz alarmuje: „Nie istnieje bezpieczna ilość”. Popularny napój powiązany z nowotworami
W tym wieku warto przestać pić alkohol
Jak podkreśla lekarz, alkohol może nasilać ryzyko utraty równowagi i upadków, co bywa szczególnie groźne u osób starszych. W obliczu takich ostrzeżeń wiele osób zaczyna zastanawiać się, czy alkohol powinien pozostać stałym elementem życia w późniejszych latach, kiedy zdrowie i samodzielność stają się priorytetem. Regularne picie może wiązać się również z pogorszeniem jakości snu i wpływem na ogólne samopoczucie, a ograniczenie lub rezygnacja – sprzyjać większej energii i dłuższej niezależności, bez konieczności rezygnowania z życia towarzyskiego.
