
Śmiertelny atak psa w Wielkiej Brytanii. Do tragedii doszło na ścieżce dla pieszych w rejonie Calder Grove w Wakefield. Mężczyzna został zaatakowany przez psa i doznał poważnych obrażeń. Mimo przewiezienia do szpitala jego życia nie udało się uratować. W związku ze sprawą policja zatrzymała 55-letniego mężczyznę, któremu postawiono poważne zarzuty.

Zaatakowany na popularnej ścieżce
Do zdarzenia doszło w sobotę na ścieżce biegnącej w miejscu dawnej linii kolejowej, niedaleko Blacker Lane, w rejonie Calder Grove. Policja została wezwana po zgłoszeniu dotyczącym awantury, podczas której doszło do ataku psa. Według ustaleń funkcjonariuszy 55-letni mężczyzna został ugryziony przez owczarka niemieckiego. Obrażenia okazały się na tyle poważne, że poszkodowany trafił do szpitala. Niestety, pomimo udzielonej pomocy medycznej, zmarł. Policja nie ujawniła na tym etapie szczegółowych informacji dotyczących przebiegu samego zdarzenia ani tego, co dokładnie doprowadziło do konfrontacji.
Właściciel psa z poważnymi zarzutami
W związku ze śmiercią mężczyzny zatrzymany został 55-letni Lee Ellis, właściciel psa. West Yorkshire Police poinformowała, że mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania śmierci człowieka w okolicznościach, które w prawie angielskim mogą obejmować m.in. nieumyślne spowodowanie śmierci. Drugi zarzut dotyczy sprawowania kontroli nad psem, który miał być niebezpiecznie poza kontrolą, a jego zachowanie doprowadziło do obrażeń zakończonych śmiercią. Ellis został zatrzymany w areszcie i miał stanąć przed sądem magistrackim w Bradford we wtorek 18 sierpnia.
Przeczytaj też: Najzdrowsze psy świata. Te rasy rzadziej potrzebują weterynarza
Pies trafił do policyjnego kojca
Owczarek niemiecki został zabezpieczony przez policję i pozostaje pod nadzorem funkcjonariuszy w specjalnym miejscu. Policja będzie musiała ustalić dokładny przebieg tragicznego zdarzenia, a także odpowiedzialność osoby, która sprawowała kontrolę nad psem. Śledztwo jest w toku – informuje news.sky.com.
Sprawa ponownie zwraca uwagę na odpowiedzialność właścicieli psów i konieczność zapewnienia bezpieczeństwa innym osobom korzystającym z przestrzeni publicznych. W Wielkiej Brytanii właściciel może ponieść poważne konsekwencje prawne, jeśli jego pies wymknie się spod kontroli i zaatakuje człowieka.
