Przejdź do treści

Stolica zamieniła się w rzekę po ulewnych deszczach. Samochody i ulice pochłonięte przez wodę

18/08/2026 12:40 - AKTUALIZACJA 18/08/2026 12:40

Ulewne deszcze zamieniły ruchliwe ulice w rwące potoki, a zdjęcia, które pojawiły się w mediach w ostatnich godzinach, pokazują skalę żywiołu. Zalane zostały drogi, mosty i parkingi, a wiele pojazdów znalazło się pod wodą. Powódź dotarła nawet do dzielnic, które – jak twierdzą mieszkańcy – wcześniej nie zmagały się z podobnymi problemami.

Skutki ulewy są widoczne w wielu częściach miasta. Samochody utknęły na zalanych ulicach, w kilku miejscach ruch został wstrzymany, a kierowcy musieli czekać, aż poziom wody opadnie. Sytuacja jest tym bardziej zaskakująca, że mowa o stolicy zbudowanej według nowoczesnego planu urbanistycznego. Tym razem żywioł dotknął także obszary, które dotychczas uchodziły za stosunkowo bezpieczne.

Abudża pod wodą po ulewnych deszczach

Po intensywnych opadach, które przeszły nad miastem w weekend, pod wodą znalazło się kilka części stolicy Nigerii – Abudży, w tym centralne dzielnice i ruchliwe arterie komunikacyjne. Zdjęcia udostępniane w mediach społecznościowych pokazują całkowicie zalane drogi, samochody stojące w wodzie oraz kierowców, którzy nie mogą kontynuować podróży. Problemy pojawiły się nawet w miejscach, w których – według mieszkańców – podobne powodzie dotychczas zdarzały się rzadko.

Zdjęcia zalanego miasta wywołały falę komentarzy w mediach społecznościowych. Część mieszkańców obwinia administrację za problemy z systemem odprowadzania wody oraz zabudowywanie terenów, które powinny pozostać wolne.
„Abudża tonie” – napisał użytkownik Chude w szeroko udostępnianym wpisie. Jego zdaniem główne kanały odwadniające są niedrożne, a część terenów zielonych i naturalnych dróg odpływu wody stopniowo zajmuje nowa zabudowa.

Inni mieszkańcy zwracają uwagę, że problem pojawił się również w dzielnicach, w których wcześniej powodzie należały do rzadkości. „Szczerze mówiąc, nie sądzę, żebym kiedykolwiek widział tak złą sytuację, zwłaszcza że teraz mamy powodzie na obszarach, w których nigdy wcześniej ich nie było” – napisał Mohammed Jummal.
Przeczytaj także: 10 gigantycznych trzęsień ziemi w kilka miesięcy. Te miejsca znalazły się w centrum wydarzeń

Władze ostrzegały przed powodziami

Zagrożenie powodziowe nie było dla władz zaskoczeniem. Departament Zarządzania Kryzysowego Federalnego Terytorium Stołecznego już w lipcu podjął działania zapobiegawcze w niektórych szczególnie zagrożonych miejscach. Na węźle Galadimawa, po wydaniu ostrzeżeń przed powodziami, okresowo zamykano nawet pobocze.
Władze przypominały wówczas, że od lipca do września przypada okres największego zagrożenia powodziowego, i apelowały do kierowców, aby nie próbowali przejeżdżać przez zalane odcinki dróg.

Narodowa Agencja Zarządzania Kryzysowego (NEMA) również ostrzegała w lipcu mieszkańców terenów zagrożonych powodziami i apelowała, aby w razie niebezpieczeństwa przenosili się w wyżej położone miejsca. Dyrektor agencji Zubaida Umar przestrzegała przed próbami przejeżdżania samochodem lub przechodzenia pieszo przez zalane tereny, ponieważ takie zachowanie może stanowić bezpośrednie zagrożenie dla życia.

Zablokowane kanały i zabudowa w centrum krytyki

Dyskusja koncentruje się teraz na tym, w jakim stopniu szybki rozwój stolicy ograniczył zdolność miasta do odprowadzania ogromnych ilości wody podczas intensywnych opadów. Mieszkańcy wskazują przede wszystkim na kanały odwadniające zatkane odpadami, kurczącą się powierzchnię terenów zielonych oraz zabudowę powstającą w pobliżu naturalnych dróg odpływu wody.

Nie jest to pierwszy taki problem w tym roku. W maju, po kolejnej fali intensywnych opadów, powódź sparaliżowała ruch w Wuye. Już wtedy świadkowie wskazywali niedrożne kanały odwadniające jako jedną z przyczyn problemów.

Według „Daily Post” i lokalnych mediów ostatnia powódź dotknęła jednocześnie wiele części Abudży. Krytyka mieszkańców skupia się przede wszystkim na stanie kanalizacji deszczowej, zalegających odpadach oraz zabudowywaniu terenów, które pierwotnie miały pełnić inne funkcje. Nigeryjskie władze ostrzegały wcześniej, że pora deszczowa w 2026 roku może przynieść gwałtowne powodzie na terenach miejskich i innych obszarach szczególnie narażonych na zalanie.