
Poważna awaria w dużym banku – Setki klientów jednego z największych banków w Wielkiej Brytanii przeżyły chwile prawdziwego niepokoju, gdy po wykonaniu codziennych operacji zauważyły, że ich pieniądze po prostu zniknęły z kont. Wszystko działo się bez ostrzeżenia – przelewy wyglądały na poprawnie wykonane, saldo początkowo się zgadzało, a następnie środki przestawały być widoczne. W niektórych przypadkach użytkownicy nagle znajdowali się na minusie, mimo że chwilę wcześniej dysponowali odpowiednią kwotą. Problem dotknął osób korzystających z popularnej funkcji zarządzania oszczędnościami, co tylko spotęgowało chaos i niepewność. Dopiero po czasie bank przyznał, że doszło do poważnej awarii systemu.
Poważna awaria w dużym banku w Wielkiej Brytanii
Chodzi o klientów, którzy korzystali z funkcji tzw. „pots”, czyli wirtualnych subkont umożliwiających odkładanie pieniędzy i planowanie wydatków. To właśnie przy przelewach między głównym rachunkiem a tymi subkontami zaczęły pojawiać się problemy. Według pierwszych informacji mogło to dotknąć kilkuset osób. Klienci relacjonują, że wykonywali standardowe operacje, bez żadnych komunikatów o błędach, a mimo to środki nie trafiały tam, gdzie powinny.
Przeczytaj także: Kolejny bank w tarapatach. Zamyka 44 oddziały, 300 miejsc pracy zagrożonych
Pieniądze nagle zaczęły znikać
Problem dotknął setki klientów banku NatWest. Jak informują „The Sun” oraz „Mirror” jedna z osób opisała sytuację, w której przelała 3500 funtów z subkonta na rachunek główny, aby opłacić wynajem. „Bank widział transakcję, ale nie potrafi powiedzieć, gdzie są moje pieniądze, które przestały być widoczne na saldzie” – relacjonował klient. Inni użytkownicy zgłaszali podobne przypadki, wskazując, że środki najpierw pojawiały się na koncie, by następnie zniknąć, pozostawiając ich w trudnej sytuacji finansowej.
Jeszcze bardziej niepokojące są relacje osób, które przez awarię systemu znalazły się na debecie. Jedna z klientek poinformowała, że przelała środki na opłacenie czynszu, a następnego dnia odkryła, że pieniądze zniknęły. Pojawił się komunikat o zadłużeniu konta. W praktyce oznaczało to brak dostępu do własnych środków i ryzyko dodatkowych opłat, co wywołało falę frustracji wśród klientów.
Bank uspokaja, ale niesmak pozostaje
W rzeczywistości środki nie zostały utracone, lecz chwilowo nie były widoczne w systemie bankowym. Bank NatWest poinformował, że doszło do problemu z opóźnieniami w księgowaniu przelewów między kontami a „pots”. Zapewniono, że usterka została już usunięta, a wszystkie operacje są stopniowo przywracane. „Niektórzy klienci doświadczyli opóźnień przy wypłatach lub zasilaniu swoich ‘pots’. Problem został rozwiązany, a salda zostaną wkrótce zaktualizowane” – przekazał rzecznik instytucji, przepraszając za niedogodności.
Przeczytaj także: Policja ostrzega przed fałszywymi banknotami 20-funtowymi. Co należy sprawdzić przed przyjęciem gotówki?
Co istotne, bank podkreśla, że nikt nie stracił pieniędzy, a problem miał charakter wyłącznie techniczny – informuje „Mirror”. Mimo to sytuacja wywołała poważne obawy o bezpieczeństwo środków i stabilność systemów bankowych, zwłaszcza w czasach, gdy większość operacji finansowych odbywa się cyfrowo.
Awaria nie objęła innych marek należących do tej samej grupy, takich jak RBS czy Ulster Bank, co sugeruje, że problem był ograniczony do konkretnego rozwiązania technologicznego. Jednak dla wielu klientów to przykre doświadczenie pozostanie trudne do zapomnienia.
