
Policja znakuje użytkowników e-hulajnóg niewidocznym sprayem – Policja zaczęła znakować uciekających użytkowników e-hulajnóg niewidocznym sprayem zawierającym unikalny kod identyfikacyjny. Ślad można wykryć wyłącznie w świetle ultrafioletowym. Znacznik długo utrzymuje się na skórze, odzieży i powierzchni pojazdu.

Policja znakuje użytkowników e-hulajnóg niewidocznym sprayem
Osoby próbujące uciec przed policją na e-hulajnodze mogą zostać oznakowane, nawet o tym nie wiedząc. Brytyjscy funkcjonariusze wprowadzili technologię pozwalającą nanosić niewidoczny znacznik kryminalistyczny na użytkowników rowerów elektrycznych, e-hulajnóg i motocykli. Jak informuje „Oxford Mail”, rozwiązanie ma ograniczyć liczbę ryzykownych pościgów prowadzonych przez zatłoczone centra miast.
Policja wykorzystuje spray znakujący SelectaDNA oraz system SmartTag firmy DeterTech. Z odległości do dziesięciu metrów funkcjonariusze mogą nanieść na osobę, jej ubranie oraz pojazd niewidoczny kod, który staje się widoczny w świetle UV. Dzięki temu podejrzanego można zidentyfikować nawet po kilku tygodniach lub miesiącach.
Z ujawnionych dokumentów policyjnych wynika, że znacznik długo utrzymuje się na skórze, odzieży i powierzchni pojazdu. Może więc stanowić ważny dowód łączący konkretną osobę lub pojazd ze zdarzeniem.
Spray pomaga ścigać osoby uciekające na e-hulajnogach
Policja w Southampton podkreśla, że nowa technologia daje funkcjonariuszom bezpieczniejszą alternatywę dla bezpośredniej konfrontacji i niebezpiecznych pościgów. Ma to szczególne znaczenie w przypadku jednośladów wykorzystywanych do popełniania przestępstw.
Podobne rozwiązanie testowała wcześniej policja w położonym na południu Anglii hrabstwie Dorset. Zamiast ścigać podejrzanych przez ruchliwe ulice, funkcjonariusze mogli ich oznakować, a następnie zatrzymać w bezpieczniejszych okolicznościach.
Spray SelectaDNA wykorzystuje również Thames Valley Police, działająca na terenie hrabstw Oxfordshire, Buckinghamshire i Berkshire. Technologia jest elementem strategii walki z rosnącą liczbą przestępstw popełnianych z wykorzystaniem rowerów elektrycznych i e-hulajnóg.
Już w kwietniu 2026 roku BBC informowało, że spray znakujący został na stałe włączony do arsenału środków stosowanych przez Thames Valley Police. Funkcjonariusze mogą nanosić go bezpośrednio podczas interwencji zarówno na podejrzanych, jak i na używane przez nich pojazdy.
Matthew Barber, komisarz ds. policji i przestępczości w regionie Thames Valley, informował wówczas, że od początku roku służby skonfiskowały już 1200 pojazdów.
Przeczytaj także: Alarm w Wielkiej Brytanii, hakerzy zaatakowali trzy lotniska. Potworne konsekwencje dla pasażerów
Wielka Brytania zaostrza przepisy
Barber zaapelował również o zmianę prawa, ponieważ obowiązujące przepisy nie zawsze są zrozumiałe dla mieszkańców. Jako przykład wskazał zestawy pozwalające przekształcić legalny rower elektryczny w pojazd niespełniający wymogów.
– Przeprowadzenie takiej modyfikacji jest nielegalne, ale sprzedaż potrzebnego do niej zestawu już nie. Musimy pilnie zaktualizować przepisy – podkreślił.
W lutym 2026 roku brytyjska minister transportu Heidi Alexander zapowiedziała, że rząd pracuje nad nowymi przepisami dotyczącymi ograniczeń prędkości i wymogów bezpieczeństwa dla e-hulajnóg.
Od 29 czerwca 2026 roku, na mocy ustawy Crime and Policing Act 2026, brytyjska policja dysponuje szerszymi uprawnieniami ułatwiającymi konfiskowanie nielegalnie użytkowanych pojazdów.
Według analizy agencji Press Association w roku 2025/2026 liczba skonfiskowanych e-rowerów wzrosła do 425. To o 160 proc. więcej niż rok wcześniej, kiedy policja przejęła 163 takie pojazdy.
W całym kraju w ciągu 12 miesięcy do 19 maja skonfiskowano łącznie 7049 pojazdów, podczas gdy rok wcześniej było ich 3858. Co najmniej 11 jednostek policji w Anglii – w tym służby z Dorset i Hampshire – ponad dwukrotnie zwiększyło liczbę konfiskat.
Przeczytaj także: Brytyjska policja będzie zatrzymywać kierowców do testu wzroku. Można stracić prawo jazdy
Brytyjskie służby przypominają, że korzystanie z prywatnych e-hulajnóg na drogach publicznych jest nielegalne. Osobom łamiącym przepisy grożą grzywny, punkty karne oraz konfiskata pojazdu.
