
Pilny komunikat w sprawie lotów zaplanowanych na czerwiec. Miliony pasażerów planujących wakacyjne wyjazdy mogą odetchnąć z ulgą. Największe linie lotnicze w Europie — Ryanair, easyJet, Jet2 oraz British Airways — wydały ważny komunikat dotyczący lotów w czerwcu i sezonie letnim. Powodem zamieszania są gwałtownie rosnące ceny paliwa lotniczego wywołane napiętą sytuacją na Bliskim Wschodzie i wojną z udziałem Iranu. Choć eksperci ostrzegają przed możliwymi problemami w branży lotniczej, przewoźnicy zapewniają, że obecnie nie planują odwołań lotów ani dodatkowych opłat paliwowych dla klientów. Padła tez ważna deklaracja.

Rosnące ceny paliwa wywołały niepokój
Ostatnie tygodnie przyniosły gwałtowny wzrost kosztów paliwa lotniczego. To efekt napięć geopolitycznych oraz obaw o dostawy surowców z regionu Bliskiego Wschodu. W wielu krajach pojawiły się spekulacje, że linie lotnicze mogą zacząć podnosić ceny biletów lub ograniczać liczbę połączeń. Szczególnie zaniepokojeni byli pasażerowie planujący letnie wakacje z popularnymi przewoźnikami z Wielkiej Brytanii i Europy.
Przeczytaj też: Kolejna brytyjska linia lotnicza upada z dnia na dzień. Wszyscy pracownicy zwolnieni, loty odwołane
Pilny komunikat w sprawie lotów zaplanowanych na czerwiec
Szef easyJet Kenton Jarvis zapewnił w rozmowie z BBC, że klienci mogą czuć się bezpiecznie i nie muszą obawiać się problemów z realizacją rezerwacji. Podkreślił, że linia nie ma trudności z dostępem do paliwa i sytuacja jest pod kontrolą.
Podobne stanowisko przedstawił Jet2. Firma poinformowała, że posiada wystarczające zapasy paliwa, a dodatkowo otrzymuje pozytywne sygnały od dostawców dotyczące zwiększonej produkcji i importu z regionów niezwiązanych z konfliktem. Co ważne dla podróżnych, Jet2 potwierdził również, że nie zamierza wprowadzać dodatkowych dopłat paliwowych do już wykupionych lotów i wakacji.
British Airways ostrzega przed wzrostem kosztów
Nieco bardziej ostrożne stanowisko zajmuje grupa IAG, właściciel British Airways, Aer Lingus i Iberii. Przedstawiciele firmy przyznali, że ceny paliwa gwałtownie wzrosły i mogą wpłynąć na politykę cenową przewoźnika. Linia podkreśla jednak, że dzięki wcześniejszym zabezpieczeniom finansowym skutki wzrostów cen paliwa są obecnie częściowo ograniczane. Ekspert lotniczy Simon Calder uspokaja pasażerów i zaznacza, że British Airways nie będzie żądać od klientów dodatkowych pieniędzy za już zakupione bilety.
Ryanair: część linii może nie przetrwać lata
Szef Ryanaira Michael O’Leary ostrzegł natomiast, że jeśli wysokie ceny paliwa utrzymają się przez całe lato, część europejskich linii lotniczych może znaleźć się w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Jednocześnie podkreślił, że Ryanair jest jedną z najlepiej zabezpieczonych linii w Europie i obecnie nie planuje podwyżek cen ani wprowadzania dopłat paliwowych – informuje express.co.uk.
Na ten moment wszystko wskazuje więc na to, że wakacyjne loty odbędą się zgodnie z planem, a pasażerowie mogą spokojnie przygotowywać się do letnich podróży.
