Przejdź do treści

Pies wymknął się spod kontroli w samolocie. Drugi incydent zakończył się interwencją policji

04/11/2026 16:00 - AKTUALIZACJA 04/11/2026 16:00
pies na pokładzie samolotu

Podróż samolotem z udziałem zwierzęcia wymaga odpowiedniego przygotowania i przestrzegania zasad bezpieczeństwa. Nie wszyscy pasażerowie potrafią jednak nad tym zapanować. W Stanach Zjednoczonych jednego wieczoru doszło do dwóch nietypowych incydentów z udziałem psów na pokładach samolotów. W jednym przypadku zwierzę zaczęło swobodnie biegać po kabinie, w drugim załoga poprosiła o interwencję służb po wylądowaniu. Szczegóły obu zdarzeń są zaskakujące.

pies na pokładzie samolotu

Pies biegał po kabinie. Załoga musiała zareagować

Pierwszy incydent wydarzył się 26 października 2026 roku na pokładzie samolotu linii Allegiant Air. Lot G4952 odbywał się na trasie z Columbus w stanie Ohio do Punta Gorda na Florydzie. Maszyną był Airbus A320 o numerze rejestracyjnym N197NV. Niedługo po starcie z lotniska John Glenn Columbus International Airport załoga poinformowała o problemie z jednym z przewożonych zwierząt. Pies wydostał się spod kontroli opiekuna i zaczął swobodnie poruszać się po kabinie pasażerskiej.

Sytuacja wymagała szybkiej reakcji. W opanowaniu zamieszania uczestniczyli członkowie personelu pokładowego oraz pasażerowie. Ostatecznie udało się zapanować nad zwierzęciem i przywrócić porządek. Co istotne, zdarzenie nie doprowadziło do zmiany trasy lotu. Airbus A320 kontynuował podróż zgodnie z planem i bezpiecznie wylądował na lotnisku w Punta Gorda o godzinie 21.45 czasu lokalnego.

Drugi incydent. Na lotnisku czekały służby

Tego samego wieczoru doszło do kolejnego zdarzenia z udziałem psa, tym razem na pokładzie samolotu American Airlines. Lot AA1586 odbywał się na trasie z Miami do Nowego Jorku. Maszyną był Airbus A321 o numerze rejestracyjnym N925UY. Podczas zbliżania się do lotniska JFK w Nowym Jorku załoga skontaktowała się z kontrolą ruchu lotniczego. Piloci poprosili, aby po przylocie na samolot czekali funkcjonariusze organów ścigania oraz pracownicy ochrony.

Powodem był pasażer, który miał zachowywać się w nieodpowiedni sposób i podróżować z psem. Nie ujawniono jednak szczegółów dotyczących jego zachowania ani tego, co dokładnie wydarzyło się na pokładzie. Samolot bezpiecznie wylądował na lotnisku JFK o godzinie 21.15. Następnie skierował się do terminalu 8, gdzie na pasażerów i załogę czekały już służby.

Linie lotnicze mają jasne zasady przewozu zwierząt

Jak przypomina AirLive, zarówno Allegiant Air, jak i American Airlines wymagają, aby zwierzęta przewożone na pokładzie były odpowiednio zabezpieczone. Psy i koty powinny pozostawać w zatwierdzonych transporterach lub być przewożone zgodnie z zasadami dotyczącymi zwierząt asystujących.
Przeczytaj też: Rewolucja na pokładzie. Wreszcie duże psy mogą podróżować w kabinie samolotu

W obu przypadkach loty zakończyły się bezpiecznie. Nie wiadomo jednak, czy pasażerowie odpowiedzialni za incydenty poniosą konsekwencje, na przykład w postaci grzywien lub zakazu korzystania z usług przewoźników. Dwa zdarzenia jednego wieczoru pokazują, że nawet podróż ze zwierzęciem, która powinna przebiegać spokojnie, może przysporzyć załodze i pozostałym pasażerom nieoczekiwanych problemów.