
Od 1 kwietnia 2026 roku kierowcy w Wielkiej Brytanii mierzą się z nową rzeczywistością, która dla wielu właścicieli aut okazuje się bezlitosna. W życie weszły zmienione stawki podatku drogowego (Vehicle Excise Duty), które szczególnie uderzają w starsze i bardziej emisyjne pojazdy. W efekcie roczne koszty utrzymania niektórych samochodów sięgają nawet 760 funtów, co sprawia, że ich dalsze użytkowanie przestaje być opłacalne. Nic więc dziwnego, że coraz więcej kierowców podejmuje jedną decyzję – oddać auto na złom. Oto najczęściej złomowane modele samochodów w UK.

Najczęściej złomowane modele samochodów w UK
Eksperci alarmowali, że nowe przepisy mogą przyspieszyć masowe wycofywanie samochodów z dróg. Mechanizm jest prosty: dla części modeli koszt podatku zaczyna przewyższać wartość samego pojazdu, zwłaszcza gdy mówimy o autach kilkunastoletnich. Właściciele muszą więc zdecydować, czy ponosić rosnące opłaty, czy rozważyć zezłomowanie auta. Szczególnie zagrożone są modele, które kiedyś były popularne na rynku, takie jak Audi TT, Ford Mondeo, Jaguar X-Type czy Volkswagen Golf R32. Choć wiele z nich nadal jest sprawnych i użytecznych w codziennej jeździe, nowa skala obciążeń sprawia, że ich utrzymanie staje się coraz trudniejsze do uzasadnienia finansowo.
Przeczytaj też: Niewinne nawyki za kierownicą? W UK mogą kosztować nawet 5000 funtów
„Pułapka podatkowa” dla kierowców
Specjaliści mówią wprost o tzw. „pułapce podatkowej”. Nowe stawki najmocniej uderzają w osoby, które poruszają się tańszymi, starszymi autami, często dlatego, że nie stać ich na zakup nowszego samochodu. Problem w tym, że podatek dla takich pojazdów bywa porównywalny z opłatami za auta warte wielokrotnie więcej.
W efekcie najbardziej tracą kierowcy o niższych dochodach, dla których samochód jest nie luksusem, a realną potrzebą: dojazdem do pracy, szkoły czy lekarza. Dla wielu osób rosnący VED może okazać się obciążeniem, z którego trudno się „wywinąć”, jeśli alternatywy transportowe są ograniczone.
Lawinowy wzrost złomowania
Dane sugerują, że trend już się rozpoczął. Liczba zezłomowanych aut w najwyższych progach podatkowych gwałtownie rośnie, a w niektórych przypadkach skala wzrostu sięga kilkuset procent rok do roku. To pokazuje, że część właścicieli woli zakończyć użytkowanie pojazdu, niż ponosić coroczne opłaty na nowym poziomie. Wśród modeli, które częściej znikają z dróg, wskazywane są m.in. Land Rover Freelander, a także Subaru Forester i Volkswagen Golf R32 – podaje gbnews.com. Co istotne, liczba zapytań o złomowanie aut dodatkowo przyspieszyła tuż przed wejściem nowych przepisów w życie.
Wyższe rachunki w trudnym czasie
Zmiany w podatku drogowym zbiegają się z innymi podwyżkami, które od kwietnia odczują brytyjskie gospodarstwa domowe. Rosną koszty energii, usług i codziennego życia, a to sprawia, że każda dodatkowa opłata jest bardziej odczuwalna. Dla rodzin korzystających z większych aut, takich jak Ford Galaxy czy Vauxhall Zafira, wyższy VED może być szczególnie dotkliwy.
