Przejdź do treści

Niebezpieczne zakażenia w kilku krajach Europy. Wszystko przez popularny „zdrowy produkt”

01/05/2026 15:14 - AKTUALIZACJA 01/05/2026 15:14
zakażenie salmonellą w Europie Foto: kiełki

Zakażenie salmonellą w Europie. Ponad 50 osób w Europie zachorowało na salmonellę w wyniku ogniska zakażeń powiązanego z jednym, z pozoru niegroźnym produktem. Sprawa dotyczy kilku krajów, a służby sanitarne starają się ustalić dokładne źródło skażenia. Wszystko wskazuje na popularny dodatek do sałatek – kiełki.

zakażenie salmonellą w Europie Foto: sałatka warzywna z kiełkami

Zakażenie salmonellą w Europie

Zakażenia odnotowano m.in. w Wielkiej Brytanii, Irlandii i Finlandii, ale problem ma szerszy zasięg i obejmuje co najmniej sześć państw Europy. Wspólnym mianownikiem jest bakteria Salmonella Bovismorbificans, której podobne genetycznie szczepy wykryto u wszystkich chorych. Z danych wynika, że tylko w Anglii i Walii zachorowało 15 osób, a część przypadków była na tyle poważna, że konieczna była hospitalizacja. W Finlandii liczba zakażeń sięgnęła ponad 30, natomiast kolejne przypadki potwierdzono także w innych krajach.

Podejrzane kiełki z importu

Śledczy skupili się na jednym produkcie – kiełkach pochodzących z nasion importowanych z Włoch. Chodzi m.in. o nasiona lucerny, brokuła, koniczyny czy rzodkiewki, które po wykiełkowaniu trafiają do sałatek i kanapek. Co istotne, wszyscy zakażeni deklarowali spożycie kiełków w dniach poprzedzających pojawienie się objawów. Dodatkowo nie podróżowali, co jeszcze bardziej zawęziło krąg podejrzeń. W przeszłości podobne produkty były już źródłem ognisk zakażeń w Europie.

Pilne wycofanie ze sklepów

W reakcji na zagrożenie ze sprzedaży wycofano partie produktu „Good4U Super Sprouts Super Greens”. Trafiał on do dużych sieci handlowych, w tym Tesco, Sainsbury’s czy Waitrose – podaje The Sun. Klienci zostali poproszeni o niespożywanie produktu i zwrot do sklepów. Eksperci podkreślają, że szybkie wycofanie mogło ograniczyć skalę problemu. Mimo to kilkadziesiąt osób zdążyło się zarazić, a dochodzenie w sprawie dokładnego momentu skażenia nadal trwa.
Przeczytaj też: Garść dziennie, wielka zmiana. Co naprawdę dzieje się z Twoim ciałem, gdy jesz

Objawy i zagrożenia

Salmonella to bakteria wywołująca zatrucie pokarmowe. Najczęstsze objawy to biegunka, bóle brzucha, gorączka oraz nudności i wymioty. Mogą pojawić się nawet kilka godzin po spożyciu skażonej żywności, choć czasem rozwijają się dopiero po kilku dniach. Większość przypadków ustępuje samoistnie w ciągu kilku dni, jednak choroba bywa groźna – zwłaszcza dla dzieci, seniorów i osób z osłabioną odpornością. W takich sytuacjach może być konieczna hospitalizacja.

Apel służb i ostrożność na przyszłość

Służby zdrowia apelują o zachowanie ostrożności i przestrzeganie zasad higieny. Po kontakcie z potencjalnie skażonym produktem należy dokładnie umyć ręce oraz sprzęty kuchenne. Eksperci przypominają też, że nawet produkty uznawane za zdrowe – jak świeże kiełki – mogą stać się źródłem zagrożenia, jeśli nie są odpowiednio kontrolowane. Dlatego warto śledzić komunikaty i zachować czujność, szczególnie gdy pojawiają się ostrzeżenia dotyczące żywności.