
Jak uniknąć opłaty za bagaż podręczny? Rosnące dopłaty za bagaż podręczny w tanich liniach od lat rozgrzewają dyskusje wśród podróżnych. Jedni płacą bez wahania, inni do ostatniej chwili próbują upchnąć wszystko w najmniejszej torbie, by zmieścić się w limicie bezpłatnego „przedmiotu osobistego”. Tym razem uwagę internautów przyciągnęła 27-letnia pasażerka, która na lotnisku wpadła na rozwiązanie nietypowe, ale skuteczne. Jej nagranie szybko obiegło sieć.

Jej bagaż nie spełniał wymogów
Carla Brunella leciała z włoskiej Werony do Manchesteru i wracała z wyjazdu, podczas którego zrobiła więcej zakupów, niż planowała. Na lotnisku okazało się, że jej torba nie spełnia wymogów dotyczących bezpłatnego bagażu, a pracownik przewoźnika poinformował ją, że musi dopłacić, aby zabrać ją na pokład. Stawka była wysoka jak na krótką podróż i wynosiła około 70 funtów, więc kobieta postanowiła poszukać innego wyjścia.
Jak uniknąć opłaty za bagaż?
Zamiast zapłacić, 27-latka znalazła spokojniejsze miejsce i zaczęła przekładać zawartość torby w najbardziej oczywisty „magazyn”, jaki miała pod ręką, czyli na siebie. Zakładała kolejne warstwy ubrań: koszulki, bluzy, spodnie i inne elementy garderoby, aż w końcu wyglądała, jakby przygotowywała się na kilka różnych pór roku naraz. Do kontroli dotarła ubrana w sześć pełnych zestawów jednocześnie. Choć sytuacja mogła wyglądać zabawnie, jej plan zadziałał: po przeniesieniu części rzeczy na ciało torba stała się wyraźnie mniej wypchana, a to pozwoliło jej uniknąć dopłaty. Jak przyznała później, nie był to jednak koniec całego zamieszania.
Przeczytaj też: Samolot Wizz Air był o dwie sekundy od katastrofy. Wszystko przez błąd pilotów
Pasażerowie nie mogli oderwać wzroku
Carla nie ukrywała, że podróżowanie w tylu warstwach było dalekie od wygody. Było jej gorąco, a ciekawskie spojrzenia innych pasażerów towarzyszyły jej niemal przez cały czas, co dodatkowo zwracało uwagę na nietypową sytuację. Mimo to najważniejsze było dla niej to, że nie musiała płacić. Z relacji wynika, że dodatkowe ubrania zdjęła niemal od razu po przejściu kontroli i była zadowolona, że udało jej się dopiąć plan na ostatniej prostej.
Nagranie podbiło internet
Całą scenę kobieta nagrała i opublikowała w mediach społecznościowych. Jak podaje manchestereveningnews.co.uk, film w krótkim czasie zebrał setki tysięcy wyświetleń i wywołał falę komentarzy. Część internautów chwaliła jej pomysłowość i determinację w unikaniu kosztów związanych z podróżą. Inni przekonywali, że woleliby zapłacić, by oszczędzić sobie stresu i dyskomfortu. Historia Carli pokazuje jednak, jak daleko potrafią posunąć się pasażerowie, gdy opłaty za bagaż rosną, a zasady dotyczące bezpłatnych toreb bywają rygorystycznie egzekwowane.
