Przejdź do treści

Wielka Brytania: Lekarz z objawami hantawirusa trafił do szpitala w Londynie. Nie żyją trzy osoby, z którymi miał kontakt

18/05/2026 14:56 - AKTUALIZACJA 18/05/2026 15:01

Niepokój wokół ogniska hantawirusa rośnie. Do szpitala w Londynie trafił lekarz, u którego pojawiły się objawy groźnej choroby po kontakcie z pacjentami zakażonymi groźnym wirusem. Trzy osoby, z którymi miał kontakt zmarły w wyniku zakażenia. Jak informują brytyjskie media ze względu na powagę sytuacji i ryzyko rozprzestrzeniania się choroby do Wielkiej Brytanii przewieziono także kilka innych osób, które mogły mieć kontakt z hantawirusem. „Nasz kraj potrafi zapewnić im odpowiednią opiekę i leczenie”.

Lekarz z objawami hantawirusa przewieziony do szpitala w Londynie

Brytyjska Agencja Bezpieczeństwa Zdrowotnego (UKHSA) poinformowała, że medyk z Wyspy Wniebowstąpienia (Ascension Island), u którego pojawiły się objawy mogące wskazywać na hantawirusa, został przewieziony do Wielkiej Brytanii.Pacjent trafił do specjalistycznego oddziału chorób wysoce zakaźnych w szpitalu Guy’s and St Thomas’ NHS Foundation Trust w Londynie.

W niedzielę do Wielkiej Brytanii przetransportowano także dziewięć kolejnych osób z brytyjskich terytoriów zamorskich na południowym Atlantyku — Wyspy Świętej Heleny i Wyspy Wniebowstąpienia. Według brytyjskich służb mogły one mieć kontakt z hantawirusem, choć obecnie nie wykazują objawów zakażenia.
Przeczytaj także: Wracają maseczki, dystans 2 metrów i zakaz korzystania z transportu publicznego. Nowe zasady po alarmie związanym z hantawirusem

Wszyscy przejdą izolację w Wielkiej Brytanii pod nadzorem specjalistów NHS. Część z nich trafi do szpitala Arrowe Park Hospital, gdzie wcześniej przewieziono pasażerów statku MV Hondius.
Jak informuje itv.com służby sanitarne w Wielkiej Brytanii i Holandii nie przestają walczyć ze skutkami tajemniczego ogniska hantawirusa na statku wycieczkowym. Jak poinformowano statek dotarł w poniedziałek ranek do Rotterdamu, gdzie rozpocznie się jego dezynfekcja. W holenderskim porcie zejdzie również pozostałych 25 członków załogi, którzy nadal przebywali na statku. Ponieważ lekarz pokładowy jest obywatelem brytyjskim zdecydowano o przetransportowaniu go do szpitala w Wielkiej Brytanii.

Armator nie odwołuje kolejnych rejsów

Holenderska firma będąca właścicielem statku MV Hondius poinformowała, że na razie nie planuje zmian w swojej działalności mimo ogniska hantawirusa na pokładzie. Armator przekazał, że kolejny rejs ma rozpocząć się zgodnie z planem już 29 maja.
Statek ma wyruszyć w rejs arktyczny z portu Keflavik na Islandii. Zapewniono, że wcześniej jednostka przejdzie pełną dekontaminację oraz kontrolę sanitarną przeprowadzoną przez holenderskie służby zdrowia.

Co wiadomo o ognisku zakażeń?

Według dotychczasowych informacji na statku odnotowano co najmniej 11 przypadków zakażenia hantawirusem. Zmarły trzy osoby, w tym holenderskie małżeństwo, które — jak przypuszczają epidemiolodzy — mogło zarazić się podczas pobytu w Ameryce Południowej.
Brytyjskie służby podkreślają, że hantawirus nie rozprzestrzenia się tak łatwo jak COVID-19, jednak sytuacja jest traktowana bardzo poważnie ze względu na ciężki przebieg choroby u części zakażonych.
Przeczytaj także: Alarm w brytyjskim szpitalu. Wykryto groźne bakterie odporne na antybiotyki

UKHSA wysłała także specjalistyczny zespół na Wyspę Świętej Heleny – informuje ITV.com. W jego skład weszli mikrobiolodzy oraz eksperci ds. kontroli zakażeń, którzy mają pomagać w testowaniu oraz przygotowaniu lokalnych placówek medycznych na ewentualne kolejne przypadki. Zespół ma pozostać na miejscu przez najbliższe osiem tygodni.