
Kiedyś idol nastolatek, dziś dekarz w Wielkiej Brytanii – Jeszcze kilkanaście lat temu przyciągał tłumy fanek, a jego piosenki dominowały na listach przebojów w całej Europie. Dziś pracuje na budowach w Wielkiej Brytanii. Jego historię opisana przez „Daily Mail” i „The Sun” pokazuje, jak nieprzewidywalna potrafi być kariera w show-biznesie.
Kiedyś idol nastolatek, dziś dekarz w Wielkiej Brytanii
John Hendy, dziś 55-letni, w latach 90. był częścią jednej z najpopularniejszych brytyjskich boybandów. East 17 sprzedało ponad 18 milionów płyt, a takie hity jak „Stay Another Day” czy „House of Love” przez tygodnie utrzymywały się w czołówce list przebojów – także w Niemczech. Dziś były idol nastolatek pracuje jako… dekarz w Londynie.
Zespół tworzyli Terry Coldwell, Brian Harvey, Tony Mortimer i John Hendy – chłopcy z robotniczej dzielnicy Walthamstow. Ich kariera trwała zaledwie kilka lat, ale była niezwykle intensywna.W 1997 roku grupa rozpadła się po kontrowersyjnych wypowiedziach jednego z członków na temat narkotyków. Przeczytaj także: Wielka Brytania: Dramat polskiej influencerki. Lekarze walczą o jej życie, dziś zapadły pierwsze decyzje sądu Czytaj dalej poniżej
Jeszcze długo na scenie
Po rozpadzie Hendy nie zniknął od razu ze sceny. Występował jeszcze przez lata w zmienionym składzie zespołu E-17. Ostatecznie zakończył karierę muzyczną dopiero w 2018 roku, po konflikcie z innymi członkami grupy.
Zamienił mikrofon na młotek

Po odejściu z show-biznesu zdecydował się wrócić do korzeni. Z zawodu jest rzemieślnikiem i postawił na pracę fizyczną.
Jak sam przyznaje, z wielkich pieniędzy, jakie zarabiała kiedyś grupa, niewiele do niego trafiło. Według brytyjskich mediów członkowie zespołu zarabiali momentami zaledwie około 145 euro tygodniowo.
Mimo ogromnej zmiany stylu życia Hendy nie ma poczucia straty. Wręcz przeciwnie – ceni sobie spokój i normalność. W mediach społecznościowych pokazał niedawno swoje codzienne życie – pracę na dachu jednego z londyńskich domów. Jak sam mówi, dziś patrzy na wszystko z dystansem. Nawet gdy spotyka dawnych znajomych, którzy dorobili się fortun, nie odczuwa zazdrości.
