
Ceny domów w Londynie gwałtownie spadają. Rynek nieruchomości w centrum Londynu znalazł się pod ogromną presją. Najnowsze dane brytyjskiego Office for National Statistics pokazują, że w Westminsterze średnia cena nieruchomości spadła w ciągu zaledwie roku aż o 291 tys. funtów. Jeszcze w czerwcu 2025 roku przeciętna nieruchomość w tej części stolicy kosztowała około 1,145 mln funtów. Rok później było to już 854 tys. funtów. Oznacza to spadek o 25,4 proc.

Najbardziej tracą drogie nieruchomości
Spadki dotknęły różne rodzaje nieruchomości. Średnia cena mieszkania w Westminsterze wynosiła w czerwcu 758 tys. funtów, podczas gdy dom szeregowy kosztował przeciętnie 1,548 mln funtów. Jeszcze większe kwoty trzeba było zapłacić za większe nieruchomości. Średnia cena domu w zabudowie bliźniaczej wynosiła 2,581 mln funtów, a domu wolnostojącego aż 3,687 mln funtów. Mocno potaniały również nieruchomości kupowane przez osoby po raz pierwszy wchodzące na rynek. W czerwcu 2026 roku płaciły one średnio 766 tys. funtów – o 25,3 proc. mniej niż rok wcześniej.
Przeczytaj też: Królowie oszustwa. Jak małżeństwo zbudowało nieruchomościowe imperium za pieniądze z zasiłków
Ceny domów w Londynie gwałtownie spadają
Westminster nie jest odosobnionym przypadkiem. Według ONS ceny nieruchomości w Londynie spadały przez dziesięć kolejnych miesięcy, a szczególnie mocno ucierpiały dzielnice Inner London. W Kensington and Chelsea średnia cena zmniejszyła się o 14,7 proc., czyli o 216 tys. funtów. W Hammersmith and Fulham spadek wyniósł 13,3 proc., a w Tower Hamlets 13,1 proc. W Islington ceny zmniejszyły się o 8,1 proc., w Camden o 7,1 proc., a w Wandsworth o 5,2 proc.
Podatki zwiększają niepewność
Eksperci wskazują na kilka przyczyn ochłodzenia rynku. Wśród nich wymieniają wysokie koszty podatkowe związane z zakupem nieruchomości, zmiany dotyczące statusu non-dom oraz mniejszą atrakcyjność inwestowania w nieruchomości na wynajem.
Dodatkowo właściciele drogich domów obawiają się kolejnych zmian podatkowych. Zapowiedzi dotyczące tzw. „mansion tax”, który miałby objąć nieruchomości warte co najmniej 2 mln funtów, zwiększają niepewność wśród kupujących i sprzedających.
Paradoksalnie, podczas gdy ceny nieruchomości spadają, czynsze w Londynie rosną. W ciągu roku do lipca zwiększyły się średnio o 3 proc. – informuje The Standard. Rynek mieszkaniowy stolicy znalazł się więc w nietypowej sytuacji: kupno domu jest tańsze niż rok temu, ale dla wielu mieszkańców wynajem nadal staje się coraz większym obciążeniem.
