
38-letnia kobieta udawała 12-letnią dziewczynkę. Przez ponad rok rodzina z Brazylii była przekonana, że zapewnia dom i opiekę dziecku, które potrzebowało pomocy. Kobieta przedstawiająca się jako 12-letnia dziewczynka zdobyła ich zaufanie i zamieszkała z nimi w Joinville. Dopiero później odkryto, że za historią rzekomo skrzywdzonej nastolatki kryje się zupełnie inna rzeczywistość. Osoba, którą rodzina traktowała jak dziecko, miała 38 lat. Sprawa zakończyła się aresztowaniem i wyrokiem sądowym.

Przedstawiła się jako potrzebująca pomocy dziewczynka
Amanda Maria Souza de Oliveira pojawiła się w lokalnej społeczności religijnej, gdzie miała opowiadać o trudnej sytuacji życiowej i doświadczonej przemocy. Przedstawiała się jako Gabriele, 12-letnia dziewczynka, która potrzebowała bezpiecznego miejsca do życia. Rodzina z Joinville uwierzyła w jej historię i zdecydowała się ją przyjąć. Przez około 14 miesięcy kobieta mieszkała z bliskimi, którzy zapewniali jej wyżywienie, zakwaterowanie, leki oraz codzienną opiekę. Według doniesień prasowych zachowywała się w sposób mający podtrzymać wrażenie, że jest dzieckiem.
Kobieta udawała 12-letnią dziewczynkę
W trakcie pobytu w domu rodziny Amanda miała opowiadać o problemach zdrowotnych, w tym o autyzmie, oraz o rzekomych doświadczeniach z przeszłości. Organizacja zajmująca się pomocą dzieciom i rodzina traktowały ją jako osobę niepełnoletnią. Przełom nastąpił, gdy jedna z osób związanych z rodziną zaczęła sprawdzać informacje na temat jej historii. Poszukiwania w internecie doprowadziły do materiałów dotyczących podobnego przypadku w Rio de Janeiro. Pojawiły się wątpliwości dotyczące prawdziwej tożsamości kobiety, a następnie sprawą zajęły się służby – informował The Guardian.
Aresztowanie i wyrok sądu
Amanda została zatrzymana 2 czerwca 2026 roku w domu rodziny, która wcześniej ją przyjęła. Śledztwo wykazało, że kobieta miała posługiwać się fikcyjną tożsamością, a organy ścigania badały również informacje o podobnych oszustwach w innych częściach Brazylii.
20 sierpnia sąd w Santa Catarina skazał ją za oszustwo i posługiwanie się fałszywą tożsamością. Orzeczona kara obejmowała rok, sześć miesięcy i 10 dni pozbawienia wolności za oszustwo oraz cztery miesiące i 18 dni pozbawienia wolności za drugi czyn. Początkowo ustalono wykonywanie kary w systemie półotwartym, a sąd utrzymał także areszt tymczasowy i nie zezwolił na odwołanie się na wolności.
Przeczytaj też: 15-latek dryfował po morzu przez 62 godziny. Przeżył, choć stracił brata i kuzyna
Zmiana decyzji dotyczącej odbywania kary
We wrześniu pojawiły się kolejne informacje dotyczące sytuacji prawnej 38-latki. 10 września 2026 roku sąd zezwolił jej na odbywanie kary w warunkach aresztu domowego z elektronicznym monitoringiem. Decyzja była związana między innymi z brakiem odpowiednich miejsc do odbywania kary w systemie półotwartym w lokalnym zakładzie karnym.
Zgodnie z informacjami prasowymi zmiana miała wejść w życie 20 września. Sprawa pozostaje również związana z postępowaniem prowadzonym w innym stanie Brazylii, gdzie występował dodatkowy nakaz aresztowania.
