
Książę William postanowił sprzedać jedna piątą Księstwa. Brytyjski następca tronu szykuje jedną z największych zmian w historii Księstwa Kornwalii. Księstwo Kornwalii od ponad 700 lat zapewnia prywatne dochody następcom brytyjskiego tronu. Rozciąga się na 54 tysiącach hektarów ziemi w 21 hrabstwach Anglii i Walii, a roczne zyski z majątku przekraczają 20 milionów funtów. Teraz Książę William chce sprzedać około 20 procent ogromnego majątku. Plan ma zostać zrealizowany w ciągu najbliższej dekady i już wywołuje ogromne emocje w Wielkiej Brytanii.

Książę William postanowił sprzedać jedna piątą Księstwa
Teraz książę William chce jednak zmienić sposób funkcjonowania tej historycznej instytucji. Jak podkreślają osoby związane z księstwem, majątek „nie powinien istnieć wyłącznie po to, by posiadać ziemię”, lecz przede wszystkim po to, by realnie wpływać na poprawę życia ludzi i ochronę natury. Następca brytyjskiego tronu chce sprzedać około 20 procent ogromnego majątku wartego ponad miliard funtów, aby przeznaczyć pół miliarda na walkę z kryzysem mieszkaniowym, ochronę środowiska i rozwój lokalnych społeczności. Plan zakłada skoncentrowanie inwestycji wokół pięciu kluczowych regionów, między innymi Kornwalii, Wysp Scilly, Dartmoor oraz południowego Londynu.
Setki milionów na mieszkania i energię odnawialną
Największa część inwestycji ma dotyczyć budownictwa mieszkaniowego. Około 160 milionów funtów zostanie przeznaczone na tworzenie nowych, przystępnych cenowo domów. Szczególnie duży nacisk położono na miejsca, gdzie brakuje mieszkań dla lokalnych społeczności, między innymi na Wyspach Scilly czy w Kornwalii. Według planów do 2040 roku możliwe będzie odblokowanie budowy nawet 10–12 tysięcy nowych domów.
William chce także mocno postawić na zieloną energię. W ciągu dziesięciu lat księstwo ma produkować 100 MW energii odnawialnej — ilość wystarczającą do zasilenia około 100 tysięcy domów. Kolejne miliony mają trafić na projekty odbudowy przyrody, ochronę torfowisk i wspieranie lokalnej przedsiębiorczości.
Przeczytaj też: Karol i Camilla „poprosili Kate Middleton o zmianę imienia”
Kontrowersje wokół królewskich finansów
Choć projekt przedstawiany jest jako nowoczesna wizja monarchii, wokół księstwa od dawna narastają kontrowersje. W ostatnich latach media ujawniały, że majątek królewski pobierał opłaty od szkół, organizacji charytatywnych, służb ratunkowych czy instytucji publicznych za korzystanie z należących do niego terenów.
Duże emocje wywołała również sprawa więzienia HMP Dartmoor, z którego księstwo nadal czerpie milionowe dochody, mimo że placówka od dwóch lat pozostaje częściowo wyłączona z użytkowania z powodu niebezpiecznego poziomu radonu. Szef księstwa Will Bax przekonuje jednak, że wszystkie działania prowadzone są zgodnie z prawem i mają zapewnić długoterminową stabilność majątku.
William chce zmienić wizerunek monarchii
Eksperci podkreślają, że działania księcia Williama mogą być próbą unowocześnienia brytyjskiej monarchii i pokazania, że rodzina królewska chce aktywnie odpowiadać na współczesne problemy społeczne i klimatyczne.
Sam William ma uważać, że ogromny majątek powinien być wykorzystywany nie tylko do generowania zysków, ale również do realnego wspierania ludzi i ochrony środowiska – pisze The Times. Dla jednych to początek nowej ery monarchii, dla innych — ryzykowny eksperyment, który może na zawsze zmienić charakter Księstwa Kornwalii.
