Przejdź do treści

Wielka Brytania może wrócić do UE. Coraz więcej głosów za

28/04/2026 07:50 - AKTUALIZACJA 28/04/2026 08:02
Wielka Brytania może wrócić do UE

Czy Wielka Brytania może wrócić do UE? Temat, który jeszcze niedawno wydawał się politycznym tabu, znów pojawia się w debacie publicznej – i to z ust urzędnika, który osobiście kierował przygotowaniami do brexitu. Jego słowa padają w momencie, gdy poparcie Brytyjczyków dla ponownego członkostwa rośnie.

Brytyjski rząd może wycofać się z podwyżki płacy minimalnej dla młodych

Wielka Brytania może wrócić do UE

Philip Rycroft nie jest przypadkowym komentatorem. W latach 2017–2019 pełnił funkcję stałego sekretarza w Departamencie ds. Wyjścia z Unii Europejskiej – czyli kierował resortem, którego jedynym zadaniem było wyprowadzić Wielką Brytanię z UE. Dziś ten sam człowiek otwarcie mówi, że nadszedł czas, by zapukać do drzwi Brukseli. Podkreśla, że potrzebna jest „trzeźwa ocena tego, co leży w interesie państwa”, a sama droga powrotu może być długa i skomplikowana.

Gospodarka po Brexicie. „Nie osiągnęliśmy tego, co obiecywano”

Były urzędnik nie pozostawia złudzeń co do skutków Brexitu. Jak informuje „The Guardian” jego zdaniem większość analiz ekonomicznych wskazuje, że Wielka Brytania odczuła wyraźny spadek PKB po opuszczeniu jednolitego rynku.
Dodał, że obietnice składane w trakcie kampanii – zarówno w kwestii gospodarki, jak i imigracji – nie zostały spełnione. Szczególnie krytycznie odniósł się do zapowiedzi szerokiej umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi, która – jak stwierdził – dziś wydaje się mało realna.
Przeczytaj także: Wielka Brytania szykuje się na najgorsze. Rząd po cichu uruchamia plany kryzysowe

Zmienia się klimat polityczny. Coraz więcej głosów za zbliżeniem z UE

Wypowiedzi Rycrofta wpisują się w coraz wyraźniejszy trend w brytyjskiej polityce. W Partii Pracy rośnie liczba polityków, którzy chcą bliższych relacji z Unią Europejską, a w przyszłości nie wykluczają nawet powrotu do wspólnoty.
Premier Keir Starmer już wcześniej sygnalizował gotowość do „jeszcze bliższego zbliżenia” z jednolitym rynkiem, jeśli będzie to korzystne dla kraju.

Problemy po Brexicie nadal dotykają obywateli

Debata o przyszłości relacji z UE toczy się w momencie, gdy wciąż pojawiają się problemy związane z Brexitem – przypomina „The Guardian”. W Parlamencie Europejskim zwracano uwagę m.in. na sytuację obywateli UE mieszkających w Wielkiej Brytanii oraz Brytyjczyków w krajach Unii Europejskiej. Szczególne obawy dotyczą dzieci urodzonych w UK, których rodzice nie byli świadomi konieczności uzyskania statusu osiedlonego. W efekcie mogą one w przyszłości napotkać trudności, np. w dostępie do opieki zdrowotnej czy rynku pracy. Przeczytaj także: Wielka Brytania zaczęła odbierać status pobytowy obywatelom UE. Kto powinien się martwić?

Brytyjczycy zmieniają zdanie o Brexicie. Wyniki najnowszego sondażu

Warto przypomnieć, że najnowsze dane pokazują wyraźną zmianę nastrojów społecznych. Z badania przeprowadzonego przez Deltapoll na zlecenieMirror wynika, że 58 proc. respondentów zagłosowałoby za powrotem Wielkiej Brytanii do Unii Europejskiej, gdyby doszło do kolejnego referendum. To wyraźny sygnał zmiany nastrojów społecznych, pojawiający się w symbolicznym momencie – w roku 10. rocznicy głosowania z 2016 roku.
Największe poparcie dla ponownego członkostwa w UE widać wśród najmłodszych wyborców. W grupie wiekowej 18–24 lata aż 86 proc. badanych opowiedziało się za powrotem do Wspólnoty. Wraz z wiekiem entuzjazm wyraźnie maleje. Wśród osób w wieku 55–64 lata zwolennicy pozostania poza UE przeważają nieznacznie. Natomiast w grupie powyżej 65. roku życia większość nadal popiera status quo.