
Włochy: Tragiczny finał poszukiwań zaginionego polskiego turysty – Wyjazd do Włoch zakończył się tragedią. Polski turysta, który wypoczywał ze znajomymi w miejscowości Cencenighe Agordino na północy kraju, zaginął. Na poszukiwania ruszyli strażacy, ratownicy górscy i funkcjonariusze, wspierani przez psy tropiące oraz śmigłowce. Finał akcji okazał się tragiczny.

Włochy: Tragiczny finał poszukiwań zaginionego polskiego turysty
Ciało Polaka odnaleziono w środę, 16 września, w potoku Cordevole, na terenie gminy Cencenighe Agordino w prowincji Belluno. Jak informuje lokalny dziennik „Corriere delle Alpi”, mężczyzna przyjechał do Włoch na wakacje.
Zatrzymał się w miejscowości Coi. Według agencji ANSA znajomi, z którymi mieszkał, widzieli go po raz ostatni poprzedniego wieczoru. Gdy nie mogli go odnaleźć, zaalarmowali służby.
Poszukiwania rozpoczęły się późnym popołudniem. Do akcji ruszyli strażacy z Agordo oraz ochotnicy z Canale d’Agordo. Wspierali ich specjaliści zajmujący się wyznaczaniem i przeszukiwaniem terenu oraz przewodnicy z psami tropiącymi. Na miejscu działało także mobilne stanowisko dowodzenia.
W poszukiwania włączyli się ratownicy górscy, karabinierzy i funkcjonariusze Guardia di Finanza, którzy skierowali do akcji również własny śmigłowiec. Z Wenecji przyleciał śmigłowiec straży pożarnej „Drago”.
Przeczytaj także: Włochy: Tragedia w Castel Gandolfo. Nie żyje 19-letni turysta z Polski
To właśnie jego załoga wypatrzyła ciało mężczyzny w korycie Cordevole, w pobliżu cmentarza w Cencenighe. Na miejsce dotarła specjalistyczna grupa ratownictwa wodnego straży pożarnej z Belluno, która wydobyła ciało. Lekarz stwierdził zgon. Mężczyzna miał 54-lata.
Jak przekazuje agencja ANSA, według wstępnych ustaleń Polak mógł spaść ze zbocza znajdującego się nad potokiem. Dokładne okoliczności jego śmierci pozostają niewyjaśnione.
