Przejdź do treści

Włochy: Erupcja wulkanu ponownie paraliżuje ruch lotniczy. Pilne komunikaty dla podróżujących

28/09/2026 16:13 - AKTUALIZACJA 28/09/2026 16:13
Potężna erupcja wulkanu we Włoszech. Ogłoszono czerwony alert

Lotnisko w Katanii nadal zamknięte, wydano pilne komunikaty – Etna po raz kolejny sparaliżowała ruch lotniczy na Sycylii. W poniedziałek, 28 września, z lotniska Catania-Fontanarossa nie startują ani nie lądują samoloty. To już trzeci dzień poważnych utrudnień. Rejsy są odwoływane albo przekierowywane do innych portów, a tysiące pasażerów próbują dostać się do Katanii z odległych części wyspy.

Powodem zamknięcia lotniska jest intensywna aktywność Etny i obecność pyłu wulkanicznego, który stwarza poważne zagrożenie dla samolotów. Operacje lotnicze pozostają zawieszone co najmniej do północy z poniedziałku na wtorek.
Pasażerowie nie powinni przyjeżdżać na lotnisko bez wcześniejszego sprawdzenia statusu swojego rejsu. Sytuacja może zmieniać się bardzo szybko, dlatego najważniejsze są komunikaty przekazywane bezpośrednio przez przewoźników.

Loty do Katanii przekierowane na inne lotniska

Samoloty, które miały wylądować w Katanii, są kierowane przede wszystkim do Palermo, Trapani i Comiso. Problem nie kończy się jednak po opuszczeniu pokładu. Podróżni muszą jeszcze pokonać nawet kilkaset kilometrów, aby dotrzeć do pierwotnego celu.
Jak informuje CataniaToday, władze Sycylii uruchomiły specjalny system przewozu pasażerów pomiędzy lotniskami a Katanią. Region zdecydował się interweniować po stwierdzeniu, że część linii lotniczych nie zapewniła swoim klientom transportu do miejsca docelowego.

We współpracy z Trenitalią znacznie zwiększono liczbę miejsc w pociągach. W sobotę udostępniono 1814 dodatkowych miejsc, w niedzielę kolejnych 800, a w poniedziałek aż 2719. Łącznie w ciągu trzech dni oferta kolejowa wzrosła o ponad 5300 miejsc.
Na trasy wyjechało również ponad 100 autobusów, z których każdy może przewieźć od 50 do 80 osób. Mają one zabierać podróżnych z Palermo, Trapani i Comiso oraz dowozić pasażerów kierujących się na przekierowane rejsy.
Przeczytaj także: Katastrofalna powódź po ulewach. Jedna z najczęściej odwiedzanych stolic świata pod wodą. Ogłoszono stan klęski żywiołowej

Chaos na lotniskach i krytyka organizacji pomocy

Pomimo uruchomienia dodatkowego transportu na sycylijskich lotniskach nadal panuje chaos. Pasażerowie skarżą się na opóźnienia, brak jasnych informacji i długie oczekiwanie na autobusy. W Comiso niektórzy podróżni mieli pozostawać nawet 40 minut w samolotach, czekając na dalszy transport.

Władze regionu podkreślają, że największe skupiska ludzi w terminalach wynikają przede wszystkim z opóźnień przewoźników. Zapewniają jednocześnie, że pasażerowie są stopniowo kierowani do autobusów i pociągów.

Włoscy politycy domagają się opracowania stałego planu działania na wypadek kolejnych erupcji Etny. Lotnisko w Katanii jest piątym największym portem lotniczym we Włoszech pod względem liczby pasażerów, a każde jego zamknięcie powoduje poważne utrudnienia na całej Sycylii.

Podróżni, których lot został przekierowany do innego portu, powinni pamiętać, że przewoźnik ma obowiązek zapewnić im transport do miejsca wskazanego w rezerwacji. Warto zachować wszystkie bilety, rachunki i potwierdzenia wydatków poniesionych z powodu zakłóceń.