
Co zrobi państwo, jeśli atak zakłóci dostawy prądu, łączność i działanie podstawowych usług? Wielka Brytania aktualizuje procedury, które mają pozwolić jej działać w takich warunkach. Po zapowiedziach ćwiczeń z udziałem byłych żołnierzy i apelach o przygotowanie domowych zapasów uwagę przyciąga kolejny element przygotowań: „Księgi Wojny”. Rząd opublikował oficjalny komunikat.

Wielka Brytania aktualizuje „Księgi Wojny”
Brytyjski rząd aktualizuje dokumenty znane jako „War Books”, czyli „Księgi Wojny”. Prace koordynuje Cabinet Office, urząd odpowiedzialny za współpracę między resortami. Procedury mają określać działania poszczególnych ministerstw w obliczu zagrożenia i ułatwiać współdziałanie administracji z wojskiem.
Ich znaczenie wyjaśnia opublikowane 2 września 2026 r. opracowanie Biblioteki Izby Gmin. Chodzi o przygotowanie państwa do funkcjonowania podczas konfliktu: podział odpowiedzialności, sprawne podejmowanie decyzji i współpracę władz centralnych z lokalnymi. Wojskowe plany prowadzenia działań zbrojnych powstają odrębnie.
Historia „Księgi Wojny” sięga czasów sprzed I wojny światowej. Już w 1912 roku brytyjski premier informował parlament o opracowaniu zasad działania resortów na wypadek wojny. Podczas zimnej wojny głównym zagrożeniem był atak nuklearny. Ówczesne plany przewidywały nawet podział kraju na 12 regionów zarządzanych przez ministrów pracujących w bunkrach.
Po zakończeniu zimnej wojny dawne dokumenty trafiły do archiwów. Rosyjska agresja na Ukrainę i pogorszenie sytuacji bezpieczeństwa skłoniły władze do ponownego sięgnięcia po ten model przygotowań. Jak zaznacza Izba Gmin, nowe procedury mają odpowiadać współczesnym zagrożeniom.
Szczegółowa zawartość aktualizowanych planów pozostaje tajna. W maju ówczesny minister ds. sił zbrojnych Al Carns wskazywał koniec 2026 roku jako termin, do którego prace powinny doprowadzić do jasnego określenia zadań administracji na czas kryzysu.
Wielki test w 2027 roku. Ministrowie sprawdzą reakcję na atak
Przygotowania mają zostać sprawdzone podczas Exercise Albiston Shadow, zapowiadanych jako największe od dziesięcioleci brytyjskie ćwiczenia obrony kraju. W 2027 roku mają w nich uczestniczyć ministrowie i setki urzędników administracji oraz sektora publicznego.
Wielodniowa symulacja sprawdzi reakcję na ataki hybrydowe, które mogą zakłócić funkcjonowanie państwa. Dokładny scenariusz pozostanie tajny. Zgodnie z komunikatem Cabinet Office ćwiczenia mają również ułatwić współpracę z sojusznikami z NATO.
Jak takie przygotowania wyglądają w praktyce, pokazał reportaż Sky News z 14 września. Podczas niezależnych ćwiczeń w Bath przedstawiciele samorządów, służb, wojska, banków i przedsiębiorstw komunalnych mierzyli się z narastającym kryzysem. Scenariusz zaczynał się od sabotażu i cyberataków, a kończył uderzeniami dronów i rakiet. Wniosek: istniejące struktury mogą działać także podczas wojny, ale wymagają znacznie lepszej koordynacji.
Dla mieszkańców najważniejsze jest przygotowanie na możliwe przerwy w dostępie do podstawowych usług. W tym kontekście opisywaliśmy już rządowe zalecenia dotyczące domowych zapasów. Osobno zapowiedziano sprawdzenie gotowości byłych żołnierzy podczas specjalnych ćwiczeń.
Aktualizacja „Księgi Wojny” służy przygotowaniu na zagrożenie, którego wystąpienia ani terminu nie można przesądzić. Władze chcą zawczasu ustalić, kto podejmuje decyzje i jak utrzymać działanie kraju, gdy zwykłe procedury przestaną wystarczać.
