
Miała umrzeć w komorze egzekucyjnej, ale mimo podania dwóch dawek preparatu jej serce nadal biło. Świadkowie słyszeli, jak głośno chrapie. Nieudaną egzekucję 50-letniej Christy Gail Pike przerwano, a skazaną przewieziono do szpitala. Władze Tennessee wyjaśniają, co zawiodło. Ekspert medycyny sądowej z Niemiec wskazuje możliwe przyczyny.

Do próby wykonania wyroku doszło w środę wieczorem, 30 września, w więzieniu o zaostrzonym rygorze w Nashville. Pike została skazana na śmierć za zamordowanie 19-letniej Colleen Slemmer. Według relacji świadków i jej obrońców nawet po podaniu drugiej dawki środka używanego do egzekucji kobieta wciąż oddychała. Z więzienia zabrała ją karetka.
Więźniarka przeżyła egzekucję.Na wykonanie wyroku czekała 30 lat
Christa Gail Pike została skazana na śmierć w 1996 roku za brutalne zabójstwo 19-letniej Colleen Slemmer. W chwili zbrodni miała 18 lat. Wraz ze swoim ówczesnym chłopakiem, Tadarylem Shippem, interesowała się satanizmem. Colleen znali z ośrodka szkolenia zawodowego w Knoxville. Według śledczych motywem zbrodni była zazdrość — Pike uważała, że koleżanka próbuje odbić jej chłopaka. Para zwabiła 19-latkę w odludne miejsce, gdzie ją torturowała i zabiła. Na klatce piersiowej ofiary wyryto pentagram.
Po trzech dekadach od wydania wyroku Pike trafiła do komory egzekucyjnej. Podczas próby wykonania kary miała skarżyć się na silne rozpieranie w ramieniu. Mówiła, że czuje się tak, jakby żyła za chwilę miała pęknąć. Wcześniej jej obrońcy ostrzegali, że mogą wystąpić problemy z podaniem preparatu.
Dlaczego dwa zastrzyki nie zadziałały?
W Tennessee do wykonywania egzekucji używa się pentobarbitalu. Jedną z możliwych przyczyn nieudanej egzekucji jest jakość tego środka. Zanieczyszczenie, przekroczony termin ważności lub niewłaściwe przechowywanie mogły osłabić jego działanie.
W grę wchodzą także zbyt mała dawka albo problemy z wkłuciem. Jeśli preparat dostał się do tkanek otaczających żyłę, zamiast bezpośrednio do krwiobiegu, mógł nie zadziałać zgodnie z oczekiwaniami.
Możliwe przyczyny przedstawił w rozmowie z „Bildem” Sebastian Kunz, specjalista medycyny sądowej ze szpitala uniwersyteckiego w Ulm. Na razie żadnej z tych hipotez nie potwierdzono.
Gazeta przytacza również ocenę Death Penalty Information Center, według którego to pierwszy znany przypadek w USA, gdy skazana osoba przeżyła po faktycznym podaniu środków przeznaczonych do wykonania egzekucji. Wcześniej zdarzały się nieudane próby, podczas których nie udało się podać preparatu do żyły.
Przeczytaj także: Setki więźniów wyjdą wcześniej na wolność. W UK rusza kontrowersyjny program
Gubernator wstrzymał kolejną egzekucję
Władze więzienne zapewniają, że postępowały zgodnie z obowiązującą procedurą. Gubernator Tennessee Bill Lee zarządził jednak niezależne dochodzenie i wstrzymał ostatnią egzekucję zaplanowaną w stanie na ten rok. Gary Wayne Sutton miał zostać stracony 3 grudnia.
To kolejna nieudana próba wykonania wyroku śmierci w Tennessee w 2026 roku. W maju przerwano egzekucję Tony’ego Carruthersa, ponieważ nie udało się założyć drugiego wkłucia dożylnego.
Tym razem skazanej podano preparat, ale kobieta nadal żyła. Dochodzenie ma ustalić, co zawiodło podczas egzekucji Pike i czy wcześniejsze ostrzeżenia jej obrońców zostały właściwie ocenione.
