
Czy sposób, w jaki mówimy, może powiedzieć coś o kondycji naszego mózgu? Nowe badanie sugeruje, że głos i język mogą zawierać znacznie więcej informacji o procesie starzenia, niż dotychczas przypuszczano. Naukowcy stworzyli specjalny system określany jako „zegar mowy”, który na podstawie nagrania próbuje oszacować wiek danej osoby. Wyniki są zaskakujące.

Komputer sprawdza, ile lat „ma” nasza mowa
Badacze przeanalizowali nagrania 2928 osób mówiących po hiszpańsku z krajów Ameryki Łacińskiej. Wśród uczestników znalazły się zarówno osoby zdrowe, jak i pacjenci z łagodnymi zaburzeniami poznawczymi, chorobą Alzheimera oraz różnymi postaciami otępienia czołowo-skroniowego. System wykorzystujący uczenie maszynowe analizował setki elementów wypowiedzi. Brano pod uwagę między innymi tempo mówienia, długość przerw, wysokość głosu, emocje, zasób słownictwa oraz precyzję wypowiedzi.
Następnie komputer określał tzw. „wiek mowy” i porównywał go z rzeczywistym wiekiem badanego. Różnica między tymi wartościami została określona jako „luka wieku mowy”.
Twój głos może zdradzać, jak starzeje się mózg
Okazało się, że osoby zdrowe miały zazwyczaj najmniejszą różnicę między wiekiem rzeczywistym a wiekiem wynikającym z analizy mowy. Większe rozbieżności obserwowano natomiast u osób z chorobami neurodegeneracyjnymi. Co szczególnie interesujące, wyższy „wiek mowy” był związany z gorszymi wynikami testów pamięci, koncentracji i rozwiązywania problemów. Podobne zależności zauważono w badaniach obrazowych mózgu.
U osób z chorobą Alzheimera większa luka wieku mowy wiązała się również z wyższym poziomem białka p-Tau217, które jest jednym z biomarkerów związanych z chorobą Alzheimera.
Zamiast rezonansu wystarczy nagranie?
Naukowcy zwracają uwagę, że obecnie ocenianie biologicznego starzenia organizmu często wymaga kosztownych badań, takich jak rezonans magnetyczny czy badania krwi. Analiza mowy mogłaby w przyszłości stanowić proste, tanie i nieinwazyjne narzędzie pomocnicze, możliwe do wykonania nawet zdalnie przy użyciu zwykłego urządzenia.
Nie oznacza to jednak, że wystarczy nagrać kilka zdań, aby dowiedzieć się, czy ktoś ma demencję. Autorzy badania podkreślają, że „zegar mowy” nie jest obecnie testem diagnostycznym i nie pozwala przewidzieć, kto w przyszłości rozwinie zaburzenia poznawcze.
Przeczytaj też: Rezygnacja z alkoholu może mieć nieoczekiwane skutki. Naukowcy odkryli, co dzieje się w mózgu
Badanie przeprowadzono ponadto na osobach hiszpańskojęzycznych, a uczestników oceniano w określonych zadaniach. Potrzebne są więc kolejne badania, obejmujące inne języki, kultury i grupy ludzi oraz obserwujące te same osoby przez wiele lat. Mimo tych ograniczeń odkrycie pokazuje, że zwykła rozmowa może być dla naukowców znacznie cenniejszym źródłem informacji o starzeniu organizmu, niż dotychczas sądzono.
