Przejdź do treści

Setki listów wyrzucone na wiejskiej drodze. W środku korespondencja banków i szpitali. Ruszyło śledztwo

05/11/2026 15:44 - AKTUALIZACJA 05/11/2026 15:47
400 listów znalezionych porzuconych na drodze

Szokujące odkrycie w Wielkiej Brytanii. Na wiejskiej drodze znaleziono setki niedostarczonych listów, które zamiast trafić do adresatów, zostały porzucone w workach. Wśród przesyłek znajdowała się ważna korespondencja z banków, placówek medycznych i instytucji państwowych. Sprawą zajęła się policja, a Royal Mail wszczęła wewnętrzne dochodzenie. Niepokój budzi nie tylko skala zdarzenia, ale również możliwe konsekwencje dla mieszkańców.

400 listów znalezionych porzuconych na drodze

400 listów znalezionych porzuconych na drodze

Do odkrycia doszło w środę 4 listopada w rejonie Mobuoy, na obrzeżach miasta Londonderry w Irlandii Północnej. Około 400 nieotwartych listów zostało znalezionych przez jedną z osób, która następnie przekazała je do biura lokalnego polityka Marka H. Durkana z partii SDLP. Przesyłki były w dużej mierze związane gumkami recepturkami. Nie były to zwykłe kartki czy reklamy, lecz korespondencja, która mogła zawierać istotne informacje dotyczące życia codziennego mieszkańców.

Jak poinformował Mark H. Durkan, wśród listów znajdowały się przesyłki od placówek ochrony zdrowia, banków oraz instytucji rządowych. Wymieniono między innymi korespondencję z brytyjskiego Departamentu Pracy i Emerytur (DWP), który zajmuje się m.in. świadczeniami socjalnymi. Polityk określił całe zdarzenie jako absolutnie szokujące. Zwrócił również uwagę, że w okolicy mogły znajdować się kolejne worki z niedostarczoną pocztą.
Przeczytaj też: Okradali londyńskie domy. Nie spodziewali się, że policja wykorzysta dane z karty Oyster

Policja znalazła kolejne przesyłki

Sprawa szybko trafiła do służb. Policja Irlandii Północnej (PSNI) potwierdziła, że otrzymała zgłoszenie dotyczące porzuconej korespondencji w rejonie Mobuoy Road. Co więcej, dalsze czynności funkcjonariuszy doprowadziły do odkrycia i zabezpieczenia kolejnej partii listów. Dochodzenie jest w toku, a policjanci współpracują z Royal Mail, aby ustalić, w jaki sposób przesyłki znalazły się na poboczu drogi.

Sprawa wywołała szczególne oburzenie ze względu na możliwą zawartość korespondencji. Listy z banków czy instytucji medycznych mogą zawierać dane osobowe, informacje finansowe oraz szczegóły dotyczące zdrowia.

Mieszkańcy mogli stracić ważne informacje

Mark H. Durkan ostrzegł, że konsekwencje mogą być znacznie poważniejsze niż samo niedostarczenie przesyłek. Niektórzy mieszkańcy mogli nie otrzymać informacji o terminach wizyt lekarskich, decyzjach dotyczących świadczeń, sprawach mieszkaniowych czy ważnych kwestiach bankowych.

W przypadku osób oczekujących na decyzję w sprawie zasiłku lub innych świadczeń opóźnienie może oznaczać poważne problemy. Podobnie jest z korespondencją medyczną, której niedostarczenie może skutkować przeoczeniem istotnego terminu. Jak podają media, Royal Mail zapewniła, że jej pracownicy zajmą się odzyskaniem i przetworzeniem odnalezionych przesyłek, aby mogły wrócić do systemu pocztowego i ostatecznie trafić do adresatów.

Firma wszczęła dochodzenie, które ma wyjaśnić okoliczności zdarzenia. Lokalny polityk domaga się pełnego wyjaśnienia sprawy, wskazania osób odpowiedzialnych oraz przedstawienia konkretnych działań, które zapobiegną podobnym sytuacjom w przyszłości.