Przejdź do treści

Pracowali całe życie w Wielkiej Brytanii, a na emeryturze mogą stracić dach nad głową

17/08/2026 09:41 - AKTUALIZACJA 17/08/2026 09:42
bezdomność emerytów w Wielkiej Brytanii Foto: zmartwieni emeryci

Wielka Brytania może wkrótce zmierzyć się z problemem, o którym mówi się zdecydowanie zbyt mało. Coraz więcej osób zbliżających się do emerytury nie posiada własnego mieszkania i przez lata pozostaje zależnych od prywatnego rynku najmu. Eksperci ostrzegają, że gdy skończą się pensje, część z nich może stanąć w obliczu bezdomności.

bezdomność emerytów w Wielkiej Brytanii Foto: klucze do mieszkania

Liczba starszych najemców gwałtownie rośnie

Analiza danych przeprowadzona przez zespół Money pokazuje, że od 2008 roku liczba gospodarstw domowych w wieku 55–64 lat wynajmujących mieszkania na rynku prywatnym wzrosła w Wielkiej Brytanii aż o 82 proc.

Problem dotyczy również młodszej grupy. Wśród gospodarstw domowych w wieku 45–54 lat odsetek prywatnych najemców zwiększył się w tym samym czasie aż o 98 proc. Oznacza to, że problem może w kolejnych latach dotknąć jeszcze większej liczby przyszłych emerytów.
Przeczytaj też: Wielka Brytania ogłasza nowy wiek emerytalny. Europa idzie w tym samym kierunku

Emerytura i czynsz to coraz trudniejsze połączenie

Dla wielu osób największym zagrożeniem są rosnące koszty najmu. Według przedstawionych analiz osoba wynajmująca mieszkanie przez 20 lat emerytury może wydać średnio o 461 460 funtów więcej niż właściciel nieruchomości, który spłacił swój dom. Nawet przeprowadzka do mieszkania z jedną sypialnią nie rozwiązuje problemu. W takim przypadku dodatkowy koszt najmu w okresie 20 lat może wynieść około 374 690 funtów.

Tymczasem ceny nieruchomości rosły znacznie szybciej niż wynagrodzenia. W latach 1988–2025 realne średnie ceny domów zwiększyły się o 137 proc., podczas gdy realne medianowe tygodniowe wynagrodzenia wzrosły o zaledwie 44 proc.

„Nie mam już możliwości dorabiania”

Problem doskonale pokazuje historia 70-letniej Wendy Butler z Cockermouth. Kobieta płaci obecnie 625 funtów miesięcznie, ale jej właściciel chce podnieść czynsz do 950 funtów. To wzrost o 52 proc., niemal pochłaniający całą jej emeryturę państwową wynoszącą 1065 funtów miesięcznie.– Nie mam możliwości wyjść i dorabiać po godzinach ani znaleźć drugiej pracy – podkreśla kobieta.

Inna najemczyni, 62-letnia Anne Dilley, przez pewien czas mieszkała w hostelach i hotelach po tym, jak musiała opuszczać kolejne wynajmowane mieszkania. Obecnie za niewielkie studio w Enfield płaci aż 1450 funtów miesięcznie. Na razie pomaga jej odziedziczony po ojcu spadek. Kobieta nie ukrywa, że perspektywa emerytury budzi w niej ogromny niepokój.

Bezdomność emerytów w Wielkiej Brytanii

Organizacja Shelter podaje, że 40 proc. najemców w wieku 55 lat i więcej obawia się bezdomności z powodu kosztów mieszkaniowych.

Eksperci wskazują na wieloletnie zaniedbania w budowie mieszkań socjalnych. Ponad 1,3 mln osób znajduje się obecnie na listach oczekujących na takie lokale.

Problem może jeszcze narastać. Rządowa Older People’s Housing Taskforce już w 2024 roku wskazywała, że Wielka Brytania powinna budować od 30 do 50 tys. mieszkań dla osób starszych rocznie, aby sprostać przyszłemu zapotrzebowaniu – pisze news.sky.com.

Rząd deklaruje działania mające zwiększyć stabilność najemców, a także zapowiada budowę nowych mieszkań. Dla tysięcy osób zbliżających się do emerytury kluczowe pytanie brzmi jednak: czy zmiany nadejdą wystarczająco szybko, zanim czynsz pochłonie ich całe emerytalne dochody?