
Potworny atak na Times Square – Dramatyczne sceny rozegrały się na zatłoczonym Times Square w Nowym Jorku. Kobieta uzbrojona w dwa noże zaatakowała dwoje przypadkowych przechodniów. Jedna z ofiar, 32-letnia kobieta, nie przeżyła ataku. Druga ofiara została ciężko ranna. Policja zastrzeliła napastniczkę.

Do ataku doszło w poniedziałek, 31 sierpnia, około godziny 16.25 czasu miejscowego, w rejonie Siódmej Alei oraz ulic West 41st i West 42nd. Jak informuje dziennik „The New York Times”, napastniczka zaatakowała dwie.
Najpierw podeszła do 68-letniego mężczyzny, który chwilę wcześniej wyszedł z metra i zatrzymał się z żoną przy skrzyżowaniu. Wyciągnęła z torby dwa duże noże kuchenne i niespodziewanie ugodziła go w brzuch.
Następnie ruszyła wzdłuż Siódmej Alei. Po chwili zaatakowała 32-letnią kobietę, którą również zraniła w brzuch.
Oboje poszkodowani trafili do szpitala Bellevue. Mimo wysiłków lekarzy 32-latki nie udało się uratować. Obrażenia 68-letniego mężczyzny początkowo zagrażały jego życiu, jednak lekarzom udało się ustabilizować jego stan.
Przeczytaj także: Tragedia polskiej rodzinny podczas wakacji w Grecji. Nie żyje 11-letnia dziewczynka
Policjanci zastrzelili napastniczkę na Times Square
Po ataku kobieta skierowała się w stronę posterunku nowojorskiej policji na Times Square. Świadkowie wskazali ją znajdującym się w pobliżu funkcjonariuszom.
Policjanci przez około cztery minuty próbowali nakłonić napastniczkę do odłożenia noży. Jak przekazała komisarz NYPD Jessica Tisch, kobieta ignorowała wielokrotnie powtarzane wezwania i groziła funkcjonariuszom śmiercią.
Według Policjanci dwukrotnie użyli paralizatora, ale nie zdołali jej obezwładnić. Kiedy uzbrojona kobieta zaczęła zbliżać się do funkcjonariuszy, dwóch z nich oddało strzały – informuje abc7ny.com. Napastniczka została ciężko ranna. Ratownicy przewieźli ją do szpitala, gdzie lekarze stwierdzili jej zgon.
Policja zidentyfikowała ją jako 49-letnią Pamelę Cisneros z nowojorskiej dzielnicy Queens. Z informacji przekazanych przez służby wynika, że kobieta miała wcześniej problemy ze zdrowiem psychicznym, ale nie była dotąd karana. Dalsza część artykułu poniżej
Ofiary zostały wybrane przypadkowo
Według komisarz nowojorskiej policji nic nie wskazuje na to, aby napastniczka znała zaatakowane osoby. Śledczy uznają, że wybrała je przypadkowo i zaatakowała bez wyraźnego powodu.
Policja wykluczyła wstępnie podłoże terrorystyczne. Nadal jednak ustala, co skłoniło kobietę do napaści.
Przebieg interwencji zarejestrowały kamery umieszczone na mundurach policjantów. Okoliczności użycia broni zostaną zbadane w ramach rutynowego postępowania prowadzonego po każdej śmiertelnej interwencji funkcjonariuszy.
