Przejdź do treści

Potężny cyberatak na supermarkety w wielu krajach Europy. Hakerzy podgrzali lodówki nawet do 50 stopni

02/11/2026 16:11 - AKTUALIZACJA 02/11/2026 16:11

Potężny cyberatak na supermarkety w kilku krajach Europy. W poniedziałek, 2 listopada, pracownicy wielu sklepów odkryli poważne problemy z urządzeniami chłodniczymi. Część placówek musiała wstrzymać sprzedaż, a ogromne ilości żywności trafiły do utylizacji. Wśród poszkodowanych znalazły się znane sieci supermarketów, a także Ikea. Atak hakerski dotknął sklepyw Belgii, Szwecji, Estonii, Luksemburgu, Irlandii i Holandii.

Wóz policyjny – ilustracja do śledztwa w sprawie tragicznej śmierci studentki

Potężny cyberatak na supermarkety w kilku krajach Europy

W nocy z niedzieli na poniedziałek, 2 listopada 2026 roku, w supermarketach w kilku europejskich krajach doszło do poważnych zakłóceń w działaniu lodówek i zamrażarek. W wielu placówkach temperatura zaczęła gwałtownie rosnąć, a pracownicy musieli usuwać produkty spożywcze, których nie można było już bezpiecznie sprzedawać.

Jak informują europejskie media, cyberprzestępcy prawdopodobnie uzyskali zdalny dostęp do systemów sterujących chłodzeniem. W niektórych sklepach zmienili ustawienia zamrażarek na 50 stopni Celsjusza, co doprowadziło do awarii i zniszczenia przechowywanej żywności.

Problemy zgłoszono w Belgii, Szwecji, Estonii, Luksemburgu, Irlandii i Holandii. W części krajów potwierdzono ingerencję w systemy informatyczne, w innych przyczyny zakłóceń nadal są badane. Nie wiadomo jeszcze, czy za wszystkimi incydentami stoi ta sama grupa hakerów.

W Belgii problemy dotknęły około 40 supermarketów Delhaize, 15 sklepów Carrefour oraz pięć placówek Spar. Jak podał belgijski RTL Info, kierownicy części sklepów otrzymali około godziny 4.00 rano ostrzeżenia o nieprawidłowej temperaturze w urządzeniach chłodniczych. W niektórych zamrażarkach temperatura wzrosła do około 15 stopni, co oznaczało konieczność usunięcia części produktów ze sprzedaży.

IKEA, ICA i Coop wśród poszkodowanych. Sklepy musiały wyrzucać żywność

Cyberatak dotknął również sklep IKEA w belgijskim Mons. Przedstawiciele szwedzkiej sieci potwierdzili, że ze względów bezpieczeństwa konieczne było wycofanie części produktów spożywczych przechowywanych w lodówkach i zamrażarkach. Firma nadal bada okoliczności zdarzenia i nie wyklucza, że podobne problemy mogły wystąpić również w innych placówkach.

Poważne utrudnienia odnotowano także w Szwecji. Część supermarketów ICA i Coop nie mogła rozpocząć pracy o zwykłej porze, ponieważ personel musiał sprawdzić stan urządzeń chłodniczych i usunąć żywność, której nie nadawała się już do sprzedaży.

Jeden z kierowników sklepów na południu Szwecji, Dennis Vidal, opisał sytuację w rozmowie z publiczną telewizją SVT. Pracownicy opróżniali zamrażarki, a chociaż urządzenia zaczęły ponownie chłodzić, przechowywane w nich produkty były już niezdatne do sprzedaży.

Podobne zakłócenia wystąpiły w Irlandii, gdzie problemy zgłosiło 13 supermarketów SuperValu. Właściciel sieci, grupa Musgrave, potwierdził awarie dotyczące określonego rodzaju urządzeń chłodniczych. Część sklepów musiała wycofać ze sprzedaży produkty wymagające przechowywania w niskiej temperaturze.

W Estonii hakerzy uzyskali dostęp do systemu chłodniczego jednego ze sklepów sieci Selver. Jak poinformowała estońska telewizja publiczna ERR, temperaturę zamrażarki ustawiono zdalnie na 50 stopni Celsjusza. Pracownicy zauważyli jednak problem po około dziesięciu minutach i zdołali zapobiec poważniejszym stratom.
Z kolei w Holandii dostawca systemów chłodniczych Danfoss potwierdził problemy w co najmniej 17 przedsiębiorstwach, głównie mniejszych sklepach spożywczych i zakładach mięsnych.
Przeczytaj także: Alarm w Wielkiej Brytanii, hakerzy zaatakowali trzy lotniska. Potworne konsekwencje dla pasażerów

Podobne ataki we Francji. Eksperci ostrzegają przed kolejnymi incydentami

Obecne zdarzenia przypominają cyberatak, do którego doszło w połowie października we Francji, Belgii i Holandii. Wówczas zakłócenia w działaniu systemów chłodniczych dotknęły około 150 sklepów, w tym placówki dużych sieci handlowych. W wielu przypadkach konieczne było wyrzucenie znacznych ilości żywności.

Eksperci zwracają uwagę, że nowoczesne urządzenia chłodnicze w supermarketach są często podłączone do internetu. Pozwala to zdalnie kontrolować ich pracę, ale jednocześnie stwarza zagrożenie, jeżeli systemy nie zostały odpowiednio zabezpieczone.
Na razie nie ustalono, kto odpowiada za najnowszą falę cyberataków. Nie wiadomo również, czy wszystkie incydenty były ze sobą powiązane. Sprawę wyjaśniają służby oraz zespoły bezpieczeństwa informatycznego poszkodowanych przedsiębiorstw.