
Globalne rynki finansowe znalazły się w stanie podwyższonej niepewności. W obliczu eskalacji konfliktu wokół Iranu inwestorzy masowo wycofują środki z bardziej ryzykownych aktywów i przenoszą je do gotówki. Skala tego ruchu jest największa od początku pandemii COVID-19 i pokazuje, jak szybko optymizm może ustąpić miejsca ostrożności.

Inwestorzy uciekają do gotówki
Według najnowszych danych Bank of America udział gotówki w portfelach funduszy wzrósł w marcu do 4,3 proc. aktywów, wobec 3,4 proc. miesiąc wcześniej. To największy miesięczny skok od marca 2020 roku. Jeszcze na początku roku sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. W styczniu poziom gotówki był rekordowo niski – zaledwie 3,2 proc. – co odzwierciedlało duże zaufanie inwestorów do dalszych wzrostów na giełdach. Dziś ten optymizm wyraźnie osłabł.
Wojna i ropa zmieniają nastroje
Kluczowym czynnikiem zmiany jest konflikt na Bliskim Wschodzie, który wywołał obawy o zakłócenia dostaw ropy. Cena surowca Brent przekroczyła poziom 100 dolarów za baryłkę, co natychmiast przełożyło się na niepokój o inflację i tempo globalnego wzrostu. Eksperci ostrzegają, że drożejąca energia może utrudnić bankom centralnym obniżanie stóp procentowych. To z kolei negatywnie wpływa zarówno na rynek akcji, jak i obligacji. Jak zauważają analitycy, w obecnych warunkach „coraz trudniej znaleźć bezpieczne miejsce do ukrycia kapitału”.
Przeczytaj też: Wielka Brytania szykuje się na kryzys paliwowy. Ograniczenia prędkości i racjonowanie benzyny coraz bliżej
Coraz więcej znaków zapytania
Do napięć geopolitycznych dochodzą także inne problemy, m.in. obawy o kondycję rynku kredytów prywatnych oraz wcześniejsze wahania w sektorze technologicznym. Wszystko to razem tworzy mieszankę, która skutecznie studzi nastroje inwestorów. Jeszcze w lutym niemal 40 proc. zarządzających funduszami spodziewało się poprawy globalnej gospodarki. W marcu odsetek ten spadł do zaledwie 7 proc. Jednocześnie aż 45 proc. ankietowanych przewiduje wzrost inflacji w nadchodzącym roku podaje Financial Times.
Coraz więcej funduszy ogranicza zaangażowanie w akcje i zwiększa udział gotówki, przygotowując się na trudniejsze czasy. W Europie ponad połowa inwestorów spodziewa się stagnacji gospodarczej w najbliższych miesiącach – to ogromna zmiana względem wcześniejszych prognoz.
