Przejdź do treści
Home » WIADOMOŚCI Z UK » Wielka Brytania odczuje skutki wojny w Iranie. Żywność zdrożeje w ciągu tygodni

Wielka Brytania odczuje skutki wojny w Iranie. Żywność zdrożeje w ciągu tygodni

18/03/2026 13:26 - AKTUALIZACJA 18/03/2026 17:09
podwyżka cen żywności w Wielkiej Brytanii Foto: sklep z warzywami i owocami

Podwyżka cen żywności w Wielkiej Brytanii. Gospodarstwa domowe muszą przygotować się na kolejny cios dla swoich budżetów. Eksperci ostrzegają, że konflikt w Iranie wywoła gwałtowny wzrost cen żywności – największy od czasu inwazji Rosji na Ukrainę. Choć inflacja może nie osiągnąć rekordowych poziomów, jej szczyt prognozowany jest już na nadchodzącą jesień. W praktyce oznacza to, że podwyżki odczujemy niemal natychmiast, a ich skutki będą narastać przez kolejne miesiące.

podwyżka cen żywności w Wielkiej Brytanii Foto: torba zakupowa z warzywami i owocami

Energia i nawozy – główni winowajcy

Źródłem problemu są rosnące koszty energii i nawozów. Sytuacja w cieśninie Ormuz, przez którą transportowana jest znaczna część światowej ropy i nawozów, destabilizuje globalne rynki. Ataki na tankowce powodują wzrost cen surowców, co bezpośrednio przekłada się na koszty produkcji żywności. Rolnicy już teraz mierzą się z wyższymi rachunkami za paliwo, energię oraz nawozy, co nieuchronnie odbije się na cenach w sklepach.

Pierwsze podwyżki już w drodze

Najwcześniej zdrożeją produkty importowane, zwłaszcza warzywa transportowane drogą lotniczą. Zielona fasolka z Kenii czy szparagi z Peru będą droższe niemal natychmiast. W ciągu sześciu tygodni ceny podstawowych warzyw – takich jak pomidory, papryka czy ogórki – mogą wzrosnąć nawet o 15%. Problem pogłębia fakt, że lokalni producenci również borykają się z rosnącymi kosztami, zwłaszcza ogrzewania szklarni gazem.

Podwyżka cen żywności w Wielkiej Brytanii

Podwyżki nie ograniczą się do warzyw.Produkty mleczne – mleko, masło i sery – również znajdą się pod presją cenową. Ich produkcja wymaga dużych nakładów: paszy, nawozów, energii i paliwa. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku pieczywa. Wysokie koszty nawozów sprawiają, że część rolników zastanawia się, czy w ogóle opłaca się uprawiać zboże.

Eksperci alarmują, że system żywnościowy jest szczególnie podatny na globalne wstrząsy. W niektórych krajach import stanowi nawet 80% spożywanych owoców i ponad połowę warzyw – pisze The Sun. To sprawia, że każda destabilizacja na świecie natychmiast przekłada się na ceny na sklepowych półkach. Sytuacja ta budzi poważne obawy o bezpieczeństwo żywnościowe i stabilność rynku.
Przeczytaj też: Wielka Brytania szykuje się na kryzys paliwowy. Ograniczenia prędkości i racjonowanie benzyny coraz bliżej

Kulminacja kryzysu przed świętami

Ekonomiści przewidują, żenajtrudniejszy moment nadejdzie za sześć do dziewięciu miesięcy – czyli tuż przed okresem świątecznym. Może to oznaczać mniejszą dostępność produktów i znacznie wyższe ceny w sklepach. Dodatkowo pojawiają się obawy, że niektórzy dostawcy wykorzystają sytuację do sztucznego zawyżania cen.
Przeczytaj też: Iran uderza w dolara! Świat finansów może stanąć na głowie

Jedno jest pewne: nadchodzące miesiące będą testem dla portfeli konsumentów i odporności całego systemu żywnościowego.