Przejdź do treści
Home » WIADOMOŚCI Z UK » „Mam raka trzustki”. Szokujące wyznanie słynnej aktorki. Choroba jest już w zaawansowanym stadium

„Mam raka trzustki”. Szokujące wyznanie słynnej aktorki. Choroba jest już w zaawansowanym stadium

27/04/2025 18:06 - AKTUALIZACJA 04/08/2025 14:49
"Mam raka trzustki". Szokujące wyznanie słynnej aktorki.

„Mam raka trzustki”. Szokujące wyznanie słynnej aktorki. Olivia Williams, brytyjska aktorka znana z ról w takich produkcjach jak The Crown, Dune: Prophecy czy Szósty zmysł, opowiedziała z poruszającą szczerością o swojej walce z rakiem, który został wykryty zbyt późno. Jej historia to krzyk bólu i protest przeciwko latom ignorowanych lub źle interpretowanych objawów.

„Mam raka trzustki” – aktorka Olivia Williams opowiada o tragicznym błędzie w diagnozie

— Przez cztery lata próbowałam przekonać lekarzy, że coś jest nie tak — wyznała w wywiadzie dla „Vanity Fair”. — Wmawiano mi, że to menopauza albo zespół jelita drażliwego. Czasami zaczynałam myśleć, że to ja mam problem. A przecież wystarczyłaby właściwa diagnoza i prosty zabieg mógłby wszystko naprawić. Teraz jednak nie mogę powiedzieć, że jestem całkowicie wolna od raka.

Jej słowa trafiają prosto w serce. Olivia mówi o chorobie jak o podstępnym wrogu, który wciąż powraca w postaci przerzutów.
— Za każdym razem, gdy wydawało się, że jest lepiej, one wracały — opowiada. — To jak okrutna gra w „whack-a-mole”: przychodzę uśmiechnięta, pełna nadziei, a potem nadchodzi kolejny zimny prysznic. To jest dewastujące.

Najtrudniejszy moment?
— Tuż przed Bożym Narodzeniem albo w środku lata przychodziły najgorsze wyniki. Przez trzy lata z rzędu przerzuty były zbyt blisko głównych naczyń krwionośnych, niemożliwe do usunięcia chirurgicznie. Mogliśmy tylko patrzeć, jak rosną. To było przerażające.
Przeczytaj także: Znowu jestem w szpitalu. Ten nowotwór…”. Dramatyczne wyznanie piosenkarki

Obecnie, między kolejnymi zdjęciami na planie, aktorka poddaje się skomplikowanym terapiom, takim jak zabiegi radioterapia w King’s College Hospital.
— Przynoszą mi ołowianą skrzynkę z substancją radioaktywną, którą mi wstrzykują — wyjaśnia. — To ma mi dać rok, może dwa lub trzy lata bez zabiegów. W najlepszym wypadku mogłoby cofnąć przerzuty, ale tak się nie stało. Przeczytaj także: Bez kolonoskopii i biopsji: Brytyjski test z krwi wykrywa raka z 99% skutecznością Dalsza część artykułu poniżej

Olivia Williams nie poddaje się w walce z chorobą

Mimo wszystko aktorka się nie poddaje. Kontynuuje pracę i angażuje się w zbiórki funduszy oraz kampanie zwiększające świadomość na temat raka trzustki, wspierając organizację Pancreatic Cancer UK.
— Wczesna diagnoza może zrobić różnicę między życiem a śmiercią — podkreśla. — Mam nadzieję, że nikt inny nie będzie musiał przechodzić przez to, co ja przeżyłam.