
Tyle trzeba zarabiać, by wynająć mieszkanie w Londynie. Kwoty zaskakują – Własne mieszkanie w dużym mieście – bez współlokatorów – to marzenie wielu osób. Tak wyglądało życie bohaterów kultowych filmów i seriali, jak Bridget Jones czy Carrie Bradshaw. Dziś w stolicy Wielkiej Brytanii wynajem mieszkania w pojedynkę staje się luksusem, na który mogą pozwolić sobie nieliczni. Dziennik „Metro” opublikował nową analizę średnich czynszów w Londynie oraz zarobków, które trzeba osiągać, aby móc się samodzielnie utrzymać.

Tyle trzeba zarabiać, by wynająć mieszkanie samemu w Londynie
Aby wynająć jednopokojowe mieszkanie w Londynie bez współlokatorów, trzeba dziś zarabiać aż 81 800 funtów rocznie. To o około 50 tys. funtów więcej niż średnia krajowa w Wielkiej Brytanii, która wynosi około 30 660 funtów.
Dlaczego aż tyle? Eksperci przyjmują zasadę, że na czynsz nie powinno się przeznaczać więcej niż 30% dochodu. Tymczasem średni koszt wynajmu kawalerki lub mieszkania z jedną sypialnią w Londynie to około 2 000 funtów miesięcznie.
W praktyce oznacza to, że nawet osoby zarabiające średnią londyńską pensję – około 55 530 funtów rocznie – muszą przeznaczać na wynajem aż 44% swoich dochodów – podaje „Metro”.
Przeczytaj także: Ile naprawdę zarabia się w Wielkiej Brytanii? Forbes ujawnia dane o pensjach, różnicach płac i sile nabywczej
Londyn wśród najdroższych miast Europy
Według tzw. „Carrie Bradshaw Index”, opracowanego przez The Economist, Londyn należy do najmniej dostępnych cenowo miast w Europie dla osób wynajmujących mieszkanie w pojedynkę. Stolica Wielkiej Brytanii zajmuje 9. miejsce wśród najdroższych lokalizacji.
Z danych UK Rental Affordability Index wynika, że mieszkańcy Wielkiej Brytanii powinni przeznaczać około 50% dochodu na wszystkie podstawowe wydatki (czynsz, rachunki, jedzenie, transport). W rzeczywistości sytuacja wygląda znacznie gorzej:
- przeciętny najemca wydaje 41% dochodu tylko na czynsz,
- w Londynie jest to aż 48%,
- w niektórych dzielnicach nawet ponad 50% zarobków.
Najtrudniejsza sytuacja panuje m.in. w dzielnicach Enfield oraz Barking and Dagenham, gdzie najemcy przeznaczają na mieszkanie nawet 55% swoich dochodów.
Gdzie w Europie jest taniej?
Na tle Londynu znacznie lepiej wypadają inne europejskie miasta. Najbardziej przystępne cenowo okazało się niemieckie Bonn, które osiągnęło wysoki wynik w rankingu dostępności.
Do miast, gdzie wynajem jest relatywnie bardziej osiągalny, należą także:
- Lyon
- Berno
- Bruksela
- Helsinki
- Wiedeń
- Luksemburg
- Berlin
Dla porównania: w Berlinie średnia pensja wynosi około 47 605 funtów rocznie, a czynsz to około 1 168 funtów miesięcznie, co stanowi 29% dochodu – czyli znacznie mniej niż w Londynie.
Czy w Wielkiej Brytanii da się jeszcze tanio wynająć mieszkanie?
Z analizy „Metro” wynika, że aktualnie da się wynająć mieszkanie w niewygórowanej cenie w następujących lokalizacjach:
- Durham
- Doncaster
- Hull
Tam najemcy przeznaczają około 32% dochodu na czynsz. To wciąż powyżej idealnego poziomu, ale zdecydowanie lepiej niż w Londynie.
Przeczytaj także: Najtańsze miejsce do życia w Wielkiej Brytanii. Tyle kosztuje tutaj dom
Eksperci nie mają złudzeń
Jak podkreślają analitycy rynku nieruchomości, sytuacja nie poprawia się od lat. Wysoki popyt, ograniczona podaż mieszkań i stagnacja płac sprawiają, że koszty wynajmu wciąż rosną – szczególnie w dużych miastach.
