Przejdź do treści

Wielka Brytania: Mężczyzna wskoczył na wybieg tygrysa w zoo. Zginął na oczach zwiedzających zaatakowany przez zwierzę

10/10/2026 19:37 - AKTUALIZACJA 10/10/2026 19:37

Horror w brytyjskim zoo. Mężczyzna wskoczył na wybieg tygrysa w popularnym parku zoologicznym w Yorkshire. Drapieżnik natychmiast go zaatakował. Na miejsce ruszyły karetki pogotowia, policja i śmigłowiec ratunkowy. Pracownicy parku rozpoczęli ewakuację zwiedzających, a ratownicy podjęli dramatyczną walkę o życie poszkodowanego. Niestety, nie udało się go uratować. W internecie pojawiły się wstrząsające nagrania przedstawiające atak. Brytyjska policja zaapelowała, aby ich nie rozpowszechniać.

Tragedia w brytyjskim zoo. Tygrys śmiertelnie zaatakował mężczyznę

Do tragedii doszło w sobotę, 10 października 2026 roku, w Yorkshire Wildlife Park, popularnym parku zoologicznym położonym niedaleko Doncaster w północnej Anglii.
Jak informują brytyjskie dzienniki „The Guardian” i „The Times”, mężczyzna wskoczył na wybieg tygrysa.

O godzinie 13.35 policja hrabstwa South Yorkshire otrzymała zgłoszenie o dramatycznym zdarzeniu.
Na miejsce natychmiast skierowano liczne służby ratunkowe. Przyjechały dwie karetki pogotowia, a także lekarz. Wezwano również śmigłowiec ratunkowy Yorkshire Air Ambulance.

Zwierzę rzuciło się na mężczyznę zadając mu bardzo poważne obrażenia. Ratownicy próbowali go ratować. Niestety, mimo podjętych starań poszkodowany zmarł na miejscu.
Policja potwierdziła jego śmierć i poinformowała, że rodzina zmarłego otrzymała już wiadomość o tragedii. Bliskim zapewniono pomoc specjalnie przeszkolonych funkcjonariuszy.

Na razie nie ujawniono tożsamości ani wieku mężczyzny. Nie wiadomo również, dlaczego zdecydował się wskoczyć na wybieg niebezpiecznego drapieżnika.
Przeczytaj także: Anglia: Tragedia w zoo, mężczyzna wrzucił dziecko do wybiegu dla krokodyli. 3-latek w stanie krytycznym

Ewakuacja zoo po ataku tygrysa. Wstrząsające nagrania w internecie

Atak wywołał ogromne poruszenie wśród osób przebywających na terenie Yorkshire Wildlife Park.
Pracownicy natychmiast uruchomili procedury bezpieczeństwa i rozpoczęli ewakuację zwiedzających. Park zamknięto. Nie będzie przyjmował gości również w niedzielę, 11 października.

Świadkowie opowiadali brytyjskim mediom o licznych radiowozach, karetkach i śmigłowcu ratunkowym. W pobliżu wybiegu ustawiono czarne zasłony, aby osoby opuszczające park nie widziały miejsca tragedii.
W mediach społecznościowych zaczęły krążyć nagrania przedstawiające atak. Na jednym z filmów widać mężczyznę w czarnej bluzie, który siedzi na ziemi, podczas gdy tygrys go atakuje.
Policja zaapelowała do internautów, aby nie udostępniali drastycznych nagrań.

Wśród świadków pojawiły się również relacje o odgłosach przypominających strzały. Nie potwierdzono jednak, co było ich źródłem.
Funkcjonariusze odnieśli się także do pogłosek, jakoby podczas interwencji zastrzelono tygrysa.

– Zwierzę nie odniosło żadnych obrażeń i pozostało na swoim wybiegu. Nie ma zagrożenia dla innych osób – zapewniła policja South Yorkshire.
Przedstawiciele Yorkshire Wildlife Park poinformowali, że współpracują ze służbami, aby ustalić dokładny przebieg tragedii.
– Bezpieczeństwo i dobro naszych gości, pracowników oraz zwierząt pozostają dla nas najważniejsze – podkreślili w oświadczeniu.

Yorkshire Wildlife Park działa od 2009 roku. Jedną z jego atrakcji jest specjalnie przygotowany teren dla tygrysów amurskich, nazywanych również syberyjskimi. To jedne z największych drapieżnych kotów na świecie.
Policja nadal wyjaśnia okoliczności tragedii.