Przejdź do treści

Wielka Brytania ma nowego jadowitego węża. Naukowcy ujawniają zaskakujące odkrycie

29/09/2026 15:04 - AKTUALIZACJA 29/09/2026 15:09
Wielka Brytania ma nowego jadowitego węża Foto: wąż

Wielka Brytania ma nowego jadowitego węża. Przez lata uważano, że w Wielkiej Brytanii występuje tylko jeden gatunek jadowitego węża, którego ukąszenie może być niebezpieczne dla człowieka. Teraz naukowcy zwrócili uwagę na kolejnego rodzimego gada. Czy oznacza to, że podczas spacerów po angielskiej wsi trzeba zachować szczególną ostrożność? Zoolog wyjaśnia, co naprawdę odkryto i czy jest się czego obawiać.

Wielka Brytania ma nowego jadowitego węża Foto: gniewosz plamisty

Jadowity wąż, którego niemal nikt nie widuje

Dotychczas za jedynego jadowitego węża występującego naturalnie w Wielkiej Brytanii uznawano żmiję zygzakowatą (adder). Jej ukąszenia rzadko zagrażają życiu, ale mogą wymagać wizyty na oddziale ratunkowym. Tymczasem nowe badanie herpetologów Alessandra Paterny i Grégoire’a Meiera sugeruje, że za jadowitego należy uznać również gniewosza plamistego (Coronella austriaca), znanego w języku angielskim jako smooth snake.

To najrzadszy wąż występujący na Wyspach Brytyjskich. W Anglii można go spotkać wyłącznie na wrzosowiskach w południowej części kraju. Gatunek jest zagrożony i objęty ochroną, a jego siedliska są przedmiotem specjalnych działań konserwatorskich. Gniewosz prowadzi skryty tryb życia, rzadko pojawia się na otwartej przestrzeni i żywi się przede wszystkim jaszczurkami. Sporadycznie poluje również na inne węże oraz niewielkie ssaki.
Przeczytaj też: Pyton na wolności w brytyjskim mieście. Strażacy zablokowali drogę, kierowcy utknęli w korkach

Dlaczego dopiero teraz uznano go za jadowitego?

Jak wyjaśnia profesor zoologii Wolfgang Wüster z Bangor University na łamach „The Conversation”, nowe ustalenia nie oznaczają, że naukowcy odkryli zupełnie nowy gatunek ani że wąż nagle stał się bardziej niebezpieczny. Badacze zwrócili uwagę na budowę jego zębów. W tylnej części górnej szczęki znajdują się zęby z niewielkimi rowkami, otoczone tkanką dziąseł. Taka konstrukcja jest charakterystyczna dla węży, które mogą wprowadzać jad do organizmu swojej ofiary.

Co ciekawe, gruczoł jadowy gniewosza był znany naukowcom już ponad 100 lat temu. Nowe badanie pozwoliło lepiej zrozumieć jego aparat jadowy i umieścić gatunek na odpowiednim miejscu w szerokim spektrum przystosowań węży. Jadowitość nie jest bowiem cechą zero-jedynkową. Niektóre węże mają silnie rozwinięte kły jadowe, inne dysponują znacznie mniej zaawansowanym mechanizmem.

Wielka Brytania ma nowego jadowitego węża

Najważniejsza informacja jest uspokajająca: według zoologa odkrycie nie zmienia oceny zagrożenia, jakie gniewosz stanowi dla ludzi. Wąż pozostaje nieszkodliwy. Jego jad służy do obezwładniania niewielkich ofiar, a nie większych zwierząt, takich jak człowiek – wyjaśnia The Independent. Nawet rodzimy zaskroniec zwyczajny, dotychczas uznawany za niejadowitego, ma gruczoły jadowe i odpowiednio przystosowane zęby. W praktyce oba gatunki mogą co najwyżej spowodować drobne zadrapania.

W rezultacie okazuje się, że Wielka Brytania nie ma rodzimych gatunków węży całkowicie pozbawionych jadu. Nie oznacza to jednak, że na mieszkańców czy turystów czyha nowe niebezpieczeństwo. Dla naukowców to interesujące odkrycie, a dla przyrodników dodatkowy argument za ochroną jednego z najrzadszych brytyjskich gadów. Dla spacerowiczów najważniejsze pozostaje jedno: gniewosz plamisty nie stanowi zagrożenia dla człowieka.