Przejdź do treści

Pyton na wolności w brytyjskim mieście. Strażacy zablokowali drogę, kierowcy utknęli w korkach

25/09/2026 10:05 - AKTUALIZACJA 25/09/2026 10:05
Pyton na wolności w brytyjskim mieście Foto: pyton na drzewie

Pyton na wolności w brytyjskim mieście. Nietypowa interwencja służb ratunkowych w brytyjskim Plymouth przyciągnęła uwagę mieszkańców. W środowy wieczór na jednym z drzew zauważono pytona, którego nie udało się samodzielnie schwytać. Na miejsce wezwano straż pożarną, a akcja doprowadziła do zamknięcia drogi i utrudnień w ruchu. Pyton wciąż nie został schwytany.

Pyton na wolności w brytyjskim mieście Foto: strażacy próbujący zdjąć pytona z drzewa

Pyton zaplątał się na drzewie. Wezwano straż pożarną

Do zdarzenia doszło 23 września w rejonie West Hoe Park, przy Hoe Road w Plymouth. Jak informuje „Daily Star”, w pobliżu publicznych toalet zauważono węża, który owinął się wokół gałęzi drzewa. Zgłoszenie wpłynęło do Devon and Somerset Fire and Rescue Service o godzinie 17.10. Na miejsce skierowano wóz strażacki oraz podnośnik z drabiną, który miał umożliwić dotarcie do zwierzęcia.

Według służb wąż to najprawdopodobniej pyton dywanowy. Gad znajdował się na wysokości około trzech metrów. Wcześniej po pomoc zwrócono się do weterynarza, jednak nie był on w stanie samodzielnie go zdjąć. Ostatecznie policja poprosiła strażaków o wsparcie. Nie wiadomo, do kogo należy zwierzę ani w jaki sposób znalazło się w parku. Służby nie podały również, jak długo przebywało na wolności.

Utrudnienia na drodze. Strażacy przeszukiwali krzaki

Obecność służb ratunkowych szybko wpłynęła na sytuację komunikacyjną w okolicy. Hoe Road została zamknięta na czas prowadzenia działań, a w rejonie interwencji pojawiły się utrudnienia określane przez lokalne media jako komunikacyjny paraliż. Kierowcy musieli zawracać, a wóz strażacki blokował przejazd. Strażacy korzystali z podnośnika, próbując dostać się do miejsca, w którym widziano gada. Przeszukiwali również zarośla w pobliżu parku. Mimo zaangażowania służb akcja nie przyniosła od razu oczekiwanego rezultatu.

Wąż nadal nie został odnaleziony

Jak podaje Daily Star, tuż przed godziną 21 straż pożarna potwierdziła, że pyton wciąż nie został schwytany. Zapowiedziano, że kolejny zespół wróci na miejsce następnego dnia, w czwartek 24 września. Droga została już ponownie udostępniona kierowcom, jednak sprawa węża pozostała nierozwiązana.
Przeczytaj też: Rodzina znalazła trzymetrowego pytona pod szopą. RTG ujawniło, co zjadł

Jak podkreślono w komunikacie służb, zwierzę nadal pozostawało na wolności. Nie przekazano informacji o jego późniejszym odnalezieniu ani o ewentualnym właścicielu.