Przejdź do treści
Home » WIADOMOŚCI Z UK » Wielka Brytania: 41 dni deszczu bez przerwy. Wydano nowe alerty

Wielka Brytania: 41 dni deszczu bez przerwy. Wydano nowe alerty

10/02/2026 17:55 - AKTUALIZACJA 10/02/2026 17:55

Deszcz bez końca. Alarmy powodziowe na Wyspach – Wielka Brytania przeżywa bezprecedensowy pogodowy koszmar. Od początku 2026 roku nie było ani jednego suchego dnia. Deszcz pada nieprzerwanie od 41 dni, a synoptycy ostrzegają: ulewy potrwają co najmniej kolejny tydzień, a miejscami nawet 10 dni. Eksperci mówią wprost – „zima utknęła w pętli”.

Deszcz bez końca. Alarmy powodziowe w całej Wielkiej Brytanii

Jak poinformował Met Office, nie widać żadnych oznak stabilnej, suchej pogody w najbliższym czasie.
Sytuacja jest na tyle poważna, że Environment Agency wydała już ponad 100 ostrzeżeń powodziowych, a Met Office ogłosił żółte alerty pogodowe. Najtrudniejsza sytuacja panuje w południowo-zachodniej Anglii i w Szkocji, ale intensywne opady obejmują niemal cały kraj.

Rekordowo mokry początek roku

To wyjątkowo mokry początek roku – podkreślają synoptycy. Dane są alarmujące:

  • Kornwalia i hrabstwo Down zanotowały najbardziej deszczowy styczeń w historii
  • Irlandia Północna przeżyła najwilgotniejszy styczeń od 149 lat
  • 26 stacji meteorologicznych pobiło miesięczne rekordy opadów
  • Plymouth – najbardziej deszczowy styczniowy dzień od 104 lat
  • Aberdeenzero minut słońca od dwóch tygodni, najdłużej od 1957 roku

W kilku miejscowościach – m.in. North Wyke, Cardinham i Astwood Bank – deszcz padał codziennie od 31 grudnia do 8 lutego, bez ani jednego dnia przerwy.

Opady przekroczyły już sezonową normę

Według Met Office Wielka Brytania osiągnęła już 89% średnich zimowych opadów, mimo że zima jeszcze się nie skończyła.

  • Anglia: 111% normy
  • Walia: 94%
  • Irlandia Północna: 101%
  • Szkocja: 69%, choć z ogromnymi różnicami regionalnymi

Dlaczego ciągle pada na Wyspach? Synoptycy wyjaśniają

Głównym winowajcą jest silny prąd strumieniowy, przesunięty bardziej na południe niż zwykle.
Systemy niskiego ciśnienia są kierowane prosto nad Wielką Brytanię, a wyż nad północną Europą blokuje ich przesuwanie się dalej – wyjaśnia główny synoptyk Met Office Neil Armstrong. Efekt? Niekończące się deszcze, silny wiatr i śnieg w szkockich górach.
Czytaj także: Jedna z najbardziej spektakularnych atrakcji turystycznych w UK. National Geographic wskazuje wyjątkowe miejsce

Kiedy spodziewana jest poprawa pogody?

Meteorolodzy dają ostrożną nadzieję: pod koniec tygodnia możliwa jest poprawa pogody. W sobotę spodziewane są przejaśnienia. Ale uwaga – to tylko chwilowa przerwa. Już pod koniec weekendu kolejne fronty znad Atlantyku mogą ponownie przynieść deszcz i wiatr.