
Lotnisko w Antalyi od lat należy do najbardziej ruchliwych portów lotniczych w Turcji. Każdego roku przewijają się przez nie miliony turystów z całej Europy, w tym również z Polski. Wielu z nich przed odlotem decyduje się na szybki posiłek w strefie odlotów. Jak się okazuje, taka decyzja może bardzo boleśnie odbić się na portfelu.

Szokujące ceny w McDonaldzie na lotnisku
Cheeseburger za ponad 10 euro, zwykły zestaw w cenie dobrego obiadu, a rachunki sięgające nawet 80 euro. Turyści korzystający z restauracji McDonald’s na lotnisku w Antalyi nie kryją oburzenia. W mediach społecznościowych i serwisach z opiniami pojawiają się dziesiątki relacji osób, które po zapłaceniu za posiłek mówiły o „zdzierstwie” i „najgorszym McDonald’sie w życiu”. O sprawie informuje niemiecki portal t-online.de, a podobne opinie można znaleźć również w serwisie Tripadvisor.
Jak podaje t-online.de, w internecie pojawia się coraz więcej zdjęć paragonów z restauracji McDonald’s znajdującej się w strefie bezpieczeństwa lotniska. Jeden z klientów zapłacił 80 euro za dwa zestawy, Happy Meal i trzy koktajle mleczne. Inny rachunek opiewał na 64 euro za trzy standardowe zestawy, a za pojedynczego cheeseburgera trzeba było zapłacić ponad 10 euro.
W serwisie Tripadvisor wielu podróżnych nie kryje rozczarowania. W recenzjach powtarzają się określenia takie jak „zdzierstwo”, „oszustwo” czy „najgorsze doświadczenie z McDonald’s w życiu”. Część użytkowników przyznaje, że dopiero po przeliczeniu tureckich lir na euro zorientowała się, ile naprawdę zapłaciła.
Skąd tak wysokie ceny?
Jak wyjaśnia t-online.de, wysokie ceny w restauracjach działających na lotniskach nie są przypadkiem. Najemcy lokali w strefach po kontroli bezpieczeństwa ponoszą znacznie wyższe koszty niż restauracje działające poza lotniskiem. Obejmują one m.in. wysokie opłaty koncesyjne, czynsze oraz dodatkowe wymagania związane z bezpieczeństwem i logistyką.
Kluczowe znaczenie ma jednak także sama lokalizacja. Po przejściu kontroli bezpieczeństwa pasażerowie mają bardzo ograniczony wybór lokali gastronomicznych i zazwyczaj nie mogą już opuścić terminala. Brak realnej konkurencji oraz presja czasu sprawiają, że operatorzy mogą pozwolić sobie na znacznie wyższe ceny.
Portal przypomina również, że McDonald’s nie narzuca identycznych cen we wszystkich restauracjach na świecie. Większość lokali działa w systemie franczyzowym, a ich właściciele samodzielnie ustalają cenniki.
Przeczytaj także: Włoch zostawił portfel na pokładzie Ryanaira. Aby go odzyskać, musiał przylecieć do Warszawy
Turyści wpadają w pułapkę kursu walut
Dodatkowym problemem jest sposób prezentowania cen. Na tablicach w restauracji widnieją one w tureckich lirach, przez co wielu zagranicznych turystów nie zdaje sobie od razu sprawy z rzeczywistego kosztu zamówienia. Jak wynika z relacji cytowanych przez t-online.de oraz opinii publikowanych w serwisie Tripadvisor, część podróżnych przeżywa prawdziwy szok dopiero po przeliczeniu kwoty na euro lub po sprawdzeniu historii transakcji na koncie.
