
Pasażer zmarł na pokładzie samolotu, linia lotnicza potwierdziła tragiczną wiadomość. Jeden z pasażerów zachowywał się agresywnie i — według relacji świadków — próbował otworzyć drzwi podczas lotu. Później sam potrzebował pilnej pomocy. Jego życia nie udało się uratować.

Pasażer zmarł na pokładzie samolotu, linia lotnicza potwierdziła tragiczną wiadomość
Przewoźnik potwierdził śmierć mężczyzny, ale przyczyna zgonu pozostaje niewyjaśniona. Nigeryjski dziennik „The Guardian” opisuje wydarzenia, które poprzedziły interwencję medyczną. Policja przesłuchuje członków załogi i ustala, co dokładnie wydarzyło się na pokładzie.
Do tragedii doszło 6 października podczas lotu Kenya Airways z Nairobi do Lagos. Według przedstawiciela nigeryjskiego urzędu lotnictwa cywilnego, cytowanego przez „The Guardian”, pasażer zachowywał się niespokojnie i agresywnie. Próbował dostać się do kokpitu, a następnie otworzyć tylne drzwi samolotu.
Po tych incydentach unieruchomiono mężczyznę. Jak wyjaśnił urzędnik, chodziło o ochronę pozostałych podróżnych i załogi.
O próbie otwarcia drzwi opowiadała także kobieta przedstawiana jako pasażerka tego rejsu. W nagraniu opublikowanym na Instagramie, które przytoczyła BBC, relacjonowała: „Pasażer próbował otworzyć drzwi podczas mojego wczorajszego lotu powrotnego do Lagos”.
Przeczytaj także: Samolot rozbił się podczas lotu, na pokładzie były dziesiątki osób. Potwierdzono śmierć wszystkich pasażerów i załogi
Przed lądowaniem pasażer przestał reagować
Około 20 minut przed lądowaniem mężczyzna nie reagował — poinformowały Kenya Airways. Załoga rozpoczęła reanimację i zastosowała procedury awaryjne.
Na lotnisku w Lagos czekał personel medyczny. Po zbadaniu pasażera medycy stwierdzili jego zgon. Na razie nie wiadomo, co doprowadziło do śmierci ani czy wcześniejsze unieruchomienie miało z nią związek.
