
Portugalia od kilku lat znajduje się w centrum zainteresowania najzamożniejszych Europejczyków. Coraz więcej milionerów decyduje się właśnie tam zamieszkać, inwestować lub kupować luksusowe nieruchomości. Co sprawia, że ten kraj wygrywa z wieloma innymi popularnymi kierunkami? Najnowsze dane pokazują, że to nie chwilowa moda, lecz wyraźny trend, który zmienia portugalski rynek i przyciąga kapitał z całej Europy. Oto, dlaczego Portugalia przyciąga milionerów z całej Europy

Coraz więcej superbogatych wybiera Portugalię
Z raportu Knight Frank wynika, że w 2021 roku w Portugalii mieszkały 1462 osoby z majątkiem przekraczającym 25 mln euro. W 2026 roku ich liczba ma wynosić już 2187, co oznacza wzrost o 725 osób w ciągu zaledwie pięciu lat. Wśród nowych mieszkańców są osoby przyjeżdżające z zagranicy, ale istotną grupę tworzą również portugalscy przedsiębiorcy. Wielu właścicieli firm sprzedało w ostatnich latach swoje biznesy funduszom inwestycyjnym lub dużym międzynarodowym grupom, dzięki czemu szybko znalazło się w gronie multimilionerów.
Nie tylko słońce i plaże
Portugalia od lat jest postrzegana jako kraj przyjazny zagranicznym inwestorom. O jej atrakcyjności decydują klimat, bezpieczeństwo i styl życia, a wcześniej także rozwiązania takie jak złote wizy oraz preferencyjne zasady opodatkowania nowych rezydentów. Zmiany w tych programach nie zatrzymały napływu zamożnych osób. Zdaniem ekspertów kraj nadal oferuje stabilne warunki dla tych, którzy chcą połączyć życie w Europie z inwestowaniem kapitału.
Luksusowe nieruchomości biją rekordy
Jednym z najważniejszych magnesów pozostaje rynek nieruchomości premium. Największym zainteresowaniem cieszą się domy i apartamenty w Lizbonie, Cascais, Comporcie oraz w znanym Złotym Trójkącie Algarve. Ceny w najbardziej prestiżowych lokalizacjach należą obecnie do najwyższych w Europie. Za luksusowy dom lub apartament trzeba zapłacić średnio około 11 tys. euro za metr kwadratowy, a ceny najdroższych rezydencji przekraczają 20 mln euro.
Apartamenty z hotelowymi udogodnieniami
Coraz większą popularność zdobywają także branded residences, czyli apartamenty związane z renomowanymi markami hotelowymi. Właściciele mogą korzystać z hotelowych usług, a podczas nieobecności powierzyć nieruchomość zarządzaniu i uzyskiwać dodatkowe dochody. Ten model łączy prywatną własność z wygodą charakterystyczną dla luksusowych hoteli. Dla wielu zamożnych kupujących oznacza to rozwiązanie, które ma służyć zarówno jako drugi dom, jak i inwestycja.
Przeczytaj też: Te państwa oficjalnie nie istnieją, ale od lat są ulubionymi kierunkami wakacyjnymi
Stabilność przyciąga kapitał
W czasach rosnącej niepewności geopolitycznej Portugalia jest postrzegana jako bezpieczna przystań dla kapitału, jak podaje Euronews. Trend jest szczególnie widoczny wśród inwestorów z Ameryki Północnej, Brazylii i Bliskiego Wschodu, którzy kupują tam nie tylko drugie domy, lecz także przenoszą część majątku.
Według prognoz Knight Frank do 2031 roku liczba superbogatych mieszkańców Portugalii wzrośnie do około 2450 osób. Kraj ma więc pozostać jednym z ważniejszych europejskich miejsc dla luksusowych inwestycji i osób poszukujących stabilnego miejsca do życia.
