
Wyobraź sobie miasto, w którym niemal wszystkie budynki lśnią białym marmurem, po szerokich ulicach jeżdżą prawie wyłącznie białe samochody, a właściciele pojazdów muszą pilnować nawet ich czystości. Brzmi jak scenografia do filmu science fiction? Takie miejsce naprawdę istnieje. Jest nazywane Białym Miastem. Panują tam zasady, które dla mieszkańców wielu europejskich państw byłyby trudne do wyobrażenia.

Białe miasto, w którym nawet samochody muszą pasować do otoczenia
Aszchabad znajduje się w Azji Środkowej i jest stolicą Turkmenistanu. Miasto wyróżnia się monumentalną architekturą, szerokimi alejami, ogromnymi placami i budynkami pokrytymi białym marmurem. Nie bez powodu zyskało przydomek Białego Miasta.
Jego charakterystyczny wygląd jest efektem wielkiej przebudowy prowadzonej od początku XXI wieku. Władze chciały stworzyć reprezentacyjną stolicę, która będzie symbolem potęgi i bogactwa kraju. Powstały imponujące gmachy rządowe, pałace, pomniki i nowoczesne budynki mieszkalne. Wiele z nich ozdobiono również złotymi elementami. Jednak to nie sama architektura sprawia, że Aszchabad jest tak niezwykły. Jeszcze większe zdziwienie budzą samochody poruszające się po jego ulicach.

Nie masz białego samochodu? Możesz mieć problem
W 2018 roku w stolicy Turkmenistanu zaczęto egzekwować nieformalnie wprowadzone ograniczenia dotyczące kolorów samochodów. W praktyce oznaczało to, że właściciele czarnych, czerwonych, niebieskich i innych kolorowych pojazdów mieli poważny problem z poruszaniem się po mieście.
Według relacji lokalnych mediów samochody w niepożądanych kolorach były zatrzymywane, a niektóre trafiały na parkingi policyjne. Właściciele musieli je przemalować, najczęściej na biało, aby odzyskać możliwość normalnego korzystania z pojazdów.
Co ciekawe, ograniczenia nie dotyczyły wyłącznie czarnych samochodów. Władze stopniowo eliminowały również inne intensywne kolory. Na ulicach dominują więc białe auta, choć spotyka się także niektóre pojazdy srebrne i złote. Według doniesień z Turkmenistanu za wyborem bieli stały osobiste preferencje ówczesnego prezydenta Gurbanguly Berdimuhamedowa. Kolor ten miał przynosić szczęście i pomyślność.
Nawet brudny samochód może przysporzyć kłopotów
Na tym niezwykłe zasady się nie kończą. W Aszchabadzie liczy się nie tylko kolor pojazdu, ale również jego wygląd. Samochody powinny być idealnie czyste i zadbane. Według relacji dotyczących funkcjonowania tych przepisów policja może zatrzymać kierowcę, którego pojazd jest zabrudzony. To szczególnie uciążliwe w kraju, w którym znaczne obszary zajmują pustynie, a pył i piasek są codziennością. Właściciele samochodów muszą więc regularnie korzystać z myjni, aby uniknąć problemów.
Białe Miasto Aszchabad
Aszchabad robi ogromne wrażenie również po zmroku. Monumentalne budynki są podświetlane, złote zdobienia odbijają światło, a szerokie ulice sprawiają wrażenie niemal pustych. W mieście można odnieść wrażenie, że wszystko zostało zaprojektowane według jednego, niezwykle rygorystycznego planu.
Biała architektura nie jest zresztą wyłącznie kwestią estetyki. Stolica Turkmenistanu może pochwalić się rekordową koncentracją budynków wykończonych białym marmurem, odnotowaną w Księdze Rekordów Guinnessa. Co ciekawe, mimo imponujących rozmiarów i monumentalnego wyglądu miasto bywa opisywane przez odwiedzających jako zaskakująco spokojne i opustoszałe. Szerokie arterie nie zawsze są zatłoczone, a ogromne place potęgują wrażenie przestrzeni.
Przeczytaj też: „Nowy Dubaj” – luksus za rozsądną cenę i 27 stopni przez cały rok
Aszchabad jest więc miejscem pełnym kontrastów. Z jednej strony zachwyca rozmachem architektury i niezwykłym wyglądem, z drugiej pokazuje, jak daleko mogą sięgać ingerencje władz w codzienne życie mieszkańców
