Przejdź do treści

Czy skazano niewinnego pielęgniarza? Nowe ustalenia BBC rzucają światło na sprawę śmierci pacjentek

28/09/2026 14:29 - AKTUALIZACJA 28/09/2026 14:29
pielęgniarz skazany za morderstwa pacjentek Foto: korytarz szpitalny

Pielęgniarz skazany za morderstwa pacjentek. Przez niemal dwie dekady uchodził za jednego z najbardziej niebezpiecznych pracowników służby zdrowia w Wielkiej Brytanii. Colin Norris został skazany za zamordowanie czterech starszych pacjentek i próbę zabójstwa piątej. Teraz nowe ustalenia dziennikarzy BBC ponownie rozbudziły wątpliwości dotyczące dowodów w tej sprawie. Pojawiła się teoria, że przynajmniej jedna ze śmierci mogła być wynikiem tragicznej pomyłki medycznej, a nie celowego działania.

pielęgniarz skazany za morderstwa pacjentek Foto: Lekarz oglądający kartę pacjenta

Cztery morderstwa i jedna próba zabójstwa

Colin Norris, pielęgniarz pochodzący z Glasgow, został skazany w 2008 roku za zabójstwo czterech starszych pacjentek oraz próbę zamordowania piątej osoby. Do zdarzeń doszło w 2002 roku w szpitalach w Leeds. Sprawa rozpoczęła się od śmierci 86-letniej Ethel Hall, która przebywała w szpitalu po złamaniu biodra. Kobieta została znaleziona w śpiączce hipoglikemicznej, czyli stanie spowodowanym niebezpiecznie niskim poziomem cukru we krwi.

Badania wykazały bardzo wysokie stężenie insuliny. Śledczy uznali, że pacjentka została celowo otruta. W toku dochodzenia policja przeanalizowała również inne zgony na oddziałach, na których pracował Norris. Ostatecznie pielęgniarz został skazany na karę dożywotniego pozbawienia wolności, z możliwością ubiegania się o zwolnienie warunkowe dopiero po 30 latach.

Pomyłka z insuliną? Nowa teoria zmienia obraz wydarzeń

Dziennikarze BBC, analizując dokumentację medyczną i zeznania świadków, zwrócili uwagę na okoliczności, które wcześniej nie zostały w pełni uwzględnione. W czasie, gdy lekarze próbowali ratować Ethel Hall, w tym samym pomieszczeniu przygotowywano leki dla innej pacjentki chorej na cukrzycę. Norris przygotowywał strzykawki z glukozą dla 86-latki, natomiast druga pielęgniarka sporządzała zastrzyk z insuliną. Poprosiła ona Norrisa o sprawdzenie dawki leku. Według ustaleń BBC pojawiło się pytanie, czy strzykawki mogły zostać przypadkowo zamienione.

Ekspert w dziedzinie diabetologii, prof. Joel Zonszein, wskazał, że przypadkowe podanie insuliny mogłoby wyjaśnić wysokie stężenie tego hormonu wykryte w próbce krwi Ethel. Nie oznacza to jednak, że pomyłka rzeczywiście nastąpiła. Jest to jedna z hipotez analizowanych przez dziennikarzy.
Przeczytaj też: Czuła się jak ciężarna, ale prawda była zupełnie inna. Wstrząsająca historia 33-latki

Apelacja odrzucona. Rodzina domaga się ponownego procesu

Wątpliwości dotyczą również przyczyn gwałtownego spadku poziomu cukru we krwi u pacjentek. Według BBC niektóre przyjmowane przez nie leki, w tym silne środki przeciwbólowe i antybiotyki, mogły zwiększać ryzyko hipoglikemii u osób starszych i osłabionych.

W czerwcu 2025 roku Sąd Apelacyjny odrzucił jednak odwołanie Norrisa, uznając, że przedstawione argumenty nie podważyły bezpieczeństwa wyroków skazujących. Nie zgodzono się również na skierowanie sprawy do Sądu Najwyższego. Prawnik Norrisa złożył wniosek do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Co zaskakujące, wątpliwości wyraziła także część rodziny Ethel Hall. Synowa zmarłej, Helen Hall, powiedziała BBC, że potrzebuje odpowiedzi na pytanie, czy Norris rzeczywiście był winny. Rodzina domaga się ponownego procesu, który miałby ostatecznie wyjaśnić okoliczności tragedii. Colin Norris, obecnie posługujący się nazwiskiem Colin Campbell, od 18 lat przebywa w więzieniu. Jego matka zapowiada, że nie przestanie walczyć o sprawiedliwość dla syna.