
Ceny biletów na metro w Londynie. Od 2 marca 2025 roku wzrosły ceny za przejazdy metrem, kolejami Elizabeth Line, London Overground i DLR. Podwyżka wyniosła 4,6 proc., przewyższając wskaźnik inflacji, który wynosi obecnie 3 proc. Podwyżki zatwierdzili rząd oraz burmistrz Londynu, Sadiq Khan. Oto, nowe ceny biletów.

Ceny biletów na metro w Londynie od 2 marca 2025
Ceny biletów na metro, kolej Elizabeth Line, London Overground i DLR idą w górę. Koszt pojedynczego przejazdu metrem w strefie 1 wzrasta z 2,80 GBP do 2,90 GBP w godzinach szczytu i z 2,70 GBP do 2,80 GBP poza nimi. Przejazd między strefami 1-4 kosztuje teraz 4,60 GBP w godzinach szczytu i 3,40 GBP poza nimi.
Regulowane przez rząd ceny biletów kolejowych, w tym Travelcards i bilety okresowe, również rosną o 4,6 proc. Nie obejmuje to biletów pierwszej klasy ani tych kupowanych w przedsprzedaży, których ceny ustalają przewoźnicy.
Jedyną kategorią, której ceny pozostają bez zmian, są bilety autobusowe. Przejazd autobusem nadal kosztuje 1,75 GBP, co czyni go najtańszą formą transportu publicznego w Wielkiej Brytanii.
Przeczytaj także: Zmiany w podatku samochodowym w Wielkiej Brytanii od 1 kwietnia 2025
Zmiany w dziennych i tygodniowych limitach opłat

Pasażerowie korzystający z systemu pay-as-you-go również odczuwają podwyżki. Dzienny limit opłat dla podróżujących w strefach 1-2 wynosi teraz 8,90 GBP, a dla stref 1-3 10,50 GBP. Ponadto droższe są bilety okresowe, dlatego zaleca się ich wcześniejsze odnowienie, aby uniknąć wyższych stawek.
Podwyżki cen Railcards
Zmiany dotyczą również Railcards, które pozwalają oszczędzać na biletach kolejowych nawet 158 GBP rocznie. Cena rocznej Railcard wzrasta o 5 GBP, a trzyletniej o 10 GBP. Ministerstwo Transportu podkreśla, że to pierwsza podwyżka od ponad dekady.
Przeczytaj także: Nowe stawki emerytur państwowych w Wielkiej Brytanii od kwietnia 2025 roku
Krytyka i reakcje pasażerów
Decyzja o podwyżkach spotyka się z falą krytyki. Organizacja Railfuture, działająca na rzecz poprawy usług kolejowych, podkreśla, że brytyjskie koleje należą do najdroższych w Europie.
„Niedługo ludzie będą musieli brać kredyty, by kupić bilet” – komentuje Bruce Williamson z Railfuture.
Z kolei minister transportu Heidi Alexander broni podwyżek, zaznaczając, że to najniższy wzrost cen od trzech lat.
Transport publiczny w Londynie po pandemii
Mimo że liczba pasażerów wzrosła od kwietnia ubiegłego roku o 1,6 proc., Transport for London przyznaje, że powrót do poziomu sprzed pandemii postępuje wolniej, niż oczekiwano. Liczba podróżnych w metrze zwiększyła się o 3,1 proc., ale na trasach autobusowych nie odnotowano wzrostu.
Transport for London ogłasza także podwyżkę cen kursów londyńskich taksówek. Od kwietnia ich taryfy rosną o 7,5 proc., co ma zachęcić kierowców do pozostania w branży.
Przeczytaj też: Wiele wieżowców w City of London ma dziwne kształty i nie dzieje się tak bez powodu
Burmistrz Londynu w przeszłości zamrażał ceny biletów, jednak według TfL miało to negatywny wpływ na finanse miasta. Szacuje się, że zamrożenie stawek w latach 2016-2020 kosztowało budżet 640 mln GBP.