Przejdź do treści
Home » WIADOMOŚCI Z UK » Brytyjski rząd interweniuje po śledztwie BBC. Zmiany wpłyną na imigrantów

Brytyjski rząd interweniuje po śledztwie BBC. Zmiany wpłyną na imigrantów

05/02/2026 12:52 - AKTUALIZACJA 05/02/2026 12:52
Brytyjczycy zmieniają zdanie o Brexicie. Nowy sondaż pokazuje wyraźny zwrot.

Przez lata nikt nie zadawał pytań, rachunki rosły, a publiczne pieniądze znikały w ciszy. Teraz wszystko się zmieniło. Po głośnym śledztwie BBC brytyjski rząd zdecydował się na natychmiastową interwencję, zapowiadając nowe, ostrzejsze zasady wobec imigrantów. Władze mówią wprost o nadużyciach i marnotrawieniu środków, a skala ujawnionych kosztów wywołała polityczną burzę w Londynie. Decyzja już obowiązuje i może mieć szerokie konsekwencje.

Wielka Brytania wprowadza nowe zasady dla imigrantów po śledztwie BBC

Wielka Brytania wprowadza nowe zasady dla imigrantów po śledztwie BBC

Rząd w Londynie zaostrza zasady wobec imigrantów, ubiegających się azyl. Po medialnych ujawnieniach dotyczących ogromnych kosztów transportu medycznego władze wprowadziły zakaz korzystania z taksówek na wizyty u lekarza.
Jak informuje BBC, zmiana polityki nastąpiła po śledztwie dziennikarskim, które ujawniło skalę wydatków. W jednym z opisanych przypadków azylant odbył 250-milową podróż taksówką do lekarza rodzinnego, co kosztowało Home Office aż 600 funtów.

Miliony funtów rocznie na przejazdy

Z danych ujawnionych przez BBC wynika, że średnio 15,8 mln funtów rocznie przeznaczano na przejazdy taksówkami dla osób ubiegających się o azyl. Choć formalnie otrzymywali oni jednorazowy tygodniowy bilet autobusowy, w praktyce przy innych „koniecznych podróżach”, w tym wizytach lekarskich, często wzywano taksówki.
Kierowcy opisywali sytuacje, w których kilkanaście kursów dziennie odbywało się z jednego hotelu do przychodni oddalonej o zaledwie dwa kilometry – koszt dla państwa sięgał nawet 1 000 funtów dziennie. Pojawiały się też zarzuty sztucznego wydłużania tras, co dodatkowo podnosiło rachunki.

Zakaz z wyjątkami

Nowe przepisy nie oznaczają całkowitego zakazu używania taksówek. Wyjątki przewidziano m.in. dla osób z niepełnosprawnościami, chorobami przewlekłymi oraz kobiet w ciąży. Każdy taki przypadek będzie jednak musiał zostać zatwierdzony przez Home Office.
Taksówki nadal mogą być używane w innych sytuacjach, np. przy przemieszczaniu się między ośrodkami zakwaterowania, ale – jak zapowiada rząd – także te zasady również zostaną zaktualizowane.
Przeczytaj także: Nowe zasady w Wielkiej Brytanii od 8 stycznia. Trzeba zdać test z angielskiego, aby móc pracować w UK

Rząd: koniec marnotrawstwa

Minister spraw wewnętrznych Shabana Mahmood podkreśliła, że decyzja ma jasny cel. – Zakończyłam marnotrawne wykorzystywanie taksówek na wizyty medyczne, aby chronić pieniądze podatników – oświadczyła. Dodała również, że rząd chce usunąć zachęty, które przyciągają nielegalnych migrantów do Wielkiej Brytanii, i odzyskać kontrolę nad systemem azylowym.

Rekordowa liczba wniosków o azyl

Jak zauważa BBC decyzja zapada w czasie, gdy liczba osób ubiegających się o azyl w Wielkiej Brytanii jest najwyższa od ponad 20 lat. Dane Home Office pokazują wyraźny wzrost wniosków w ostatnich latach, co dodatkowo zwiększa presję na budżet państwa i infrastrukturę publiczną.

Brytyjskie władze zapowiadają kolejne zmiany w polityce migracyjnej. Jedno jest pewne: era drogich przejazdów taksówkami na koszt państwa właśnie dobiegła końca.